Legenda Arsenalu – Thierry Henry twierdzi, iż Klub z północnego Londynu mógłby nawet jutro pozyskać Roberta Lewandowskiego czy N’Golo Kanté, lecz nic by to nie zmieniło. Francuz jest rozdrażniony postawą zespołu Wengera w walce o mistrzowski tytuł – Titi wszak pomógł zdobyć The Gunners dwa mistrzowskie tytuły, lecz od 2004 roku jego były menadżer nie potrafi powtórzyć tego sukcesu.

“Dobre rezultaty w Lidze Mistrzów pozwoliły poprawić nieco nastroje w Manchesterze City, lecz Arsenal zaliczył bardzo przeciętny występ w tych rozgrywkach i każdy w Klubie jest sfrustrowany” – napisał Thierry Henry w swoim felietonie dla The Sun.

“Ludzie mówią, że Arsenal potrzebuje silnego, środkowego pomocnika albo napastnika, który potrafi strzelić w sezonie ponad 30 bramek.”

“Rozwiązanie jednak nigdy nie jest tak proste. Robin van Persie zdobył 30 goli w swoim ostatnim sezonie na Emirates, a oni i tak nie zdobyli tytułu. Jutro mogliby pozyskać Roberta Lewandowskiego i N’Golo Kanté, ale to i tak nic by nie zagwarantowało.”

Najlepszy strzelec w historii Arsenalu wypowiedział się także na temat Jacka Wilshere’a – były reprezentant Trójkolorowych twierdzi, iż Wilshere jest wyjątkowym zawodnikiem i jego niezwykle długa kontuzja nie powinna mieć wpływu na wyjazd do Francji.

“Jestem ciekawy, czy Jack Wilshere wyjdzie dzisiaj w pierwszym składzie. Nigdy nie przechodziłem tak przewlekłej kontuzji, więc nie mam pojęcia, ile czasu zajmuje dojście do pełnej sprawności. Wilshere potrzebuje jednak czasu na boisku, jeżeli ma pojechać na Mistrzostwa Europy.”

“W czwartek Roy Hodgson ogłosi skład na EURO i głęboko wierzę, że ma on miejsce dla Jacka. Jeżeli jest on zdrowy, musisz go zabrać na taką imprezę. Hodgson wie, że może tym powołaniem zasmucić kilku graczy, lecz Wilshere był kluczowym graczem w kwalifikacjach. On jest wyjątkowy – musisz traktować go w wyjątkowy sposób” – zakończył Thierry Henry.

Komentarze

komentarze