Aktualności Konferencje prasowe

Konferencja Unaia Emery’ego przed spotkaniem z Liverpoolem

Emocje nieco opadły po przełomowej w wielu kwestiach niedzieli – przed nami kolejne spotkanie, w kolejnych rozgrywkach. Tym razem na drodze Arsenalu stanie obecny lider Premier League – Liverpool. The Reds nie zdominowali jednak konferencji prasowej naszego trenera – zrobił to Granit Xhaka, i wszelakie powiązane z nim tematy.

Jak miewa się Xhaka po niedzielnych wydarzeniach?

To wszystko nie jest łatwe dla niego, dla zespołu. Jest zdewastowany i smutny. Rozmawiałem z nim wczoraj, w niedzielę i dzisiaj. Trenował normalnie z całą drużyną, ale tak jak już wspomniałem – jest zdruzgotany. Ta sytuacja bardzo go zasmuciła. Jego zaangażowanie w zespół zawsze jest świetne. Chce pomóc. Jego zachowanie zawsze było idealne na treningach, wobec swoich kolegów oraz klubu. On naprawdę zdaje sobie sprawę, że popełnił błąd. Czuje to w głębi, wewnątrz siebie. To normalne dla każdego człowieka. Każdy zawodnik potrzebuje wsparcia od kibiców zarówno dla siebie, jak i dla zespołu.

Rozmawialiśmy wszyscy razem, rozmawiałem z nim indywidualnie. Musimy się nauczyć, że fani są z nas zadowoleni kiedy rozgrywamy dobre spotkania i przeżywamy wyłącznie dobre chwile – wtedy także my jesteśmy szczęśliwi. Kiedy przeżywamy ciężkie chwile i jesteśmy krytykowani, musimy być silni, żeby nauczyć się i wiedzieć jak grać pod taką presją. Taka jest nasza praca, nasz zawód. Kibice to najważniejsza część naszych futbolowych żyć. Gdyby nie oni, nie byłoby powodu dla którego mielibyśmy grać w piłkę na profesjonalnym poziomie. Moglibyśmy równie dobrze grać z przyjaciółmi.

Xhaka jest w dołku. Musimy teraz zaopiekować się nim, jego rodziną jako klub i jako zespół, aby przywrócić wszystko co najlepsze w Granicie.

Fani nie są zadowoleni ponieważ musimy grać lepiej, kontrolować spotkania, stale poprawiać nasze mankamenty – nie dokonamy tego bez nich. Przede wszystkim jednak, musimy wykonać kolejny krok naprzód. Indywidualne problemy, takie jak ten niedzielny, pojawiają się, bo musimy się poprawić kolektywnie, jako zespół. Musimy mieć więcej luzu, i dać fanom lepsze występy, lepsze rezultaty. Kiedy to poprawimy, z pewnością otrzymamy wsparcie tak jako kolektyw, jak i jako jednostki.

Czy Xhaka powinien przeprosić?

Tak. Popełniamy indywidualne błędy, i musimy za nie przepraszać, tak wolę rozwiązywać tego typu sytuacje. Sugerowaliśmy mu aby to zrobił.

Możemy spodziewać się przeprosin z jego strony?

Na chwilę obecną jest zdruzgotany. Musimy pomóc mu wrócić na właściwe tory. Potrzebujemy wsparcia od naszych rodzin, przyjaciół, kibiców – wsparcia, lubienia nas, kochania nas. On w chwili obecnej nie czuje czegoś takiego. Rozmawiamy z nim. Niech się uspokoi, będzie blisko swojej rodziny i nas, swojej drugiej rodziny. My także musimy zbliżyć się do naszych fanów. Musimy próbować robić to krok po kroku.

Czy Xhaka to nadal właściwa osoba do funkcji kapitana?

Wyjaśniałem już, dlaczego zdecydowałem się na niego. Ma cechy przywódcze, jest szanowany w szatni, jest doświadczony. Jest kapitanem swojej drużyny narodowej. Ma wszelkie warunki aby być kapitanem, zawodnicy to wiedzą. W niedziele mylił się, zachował się źle również jako kapitan.

Czy nadal jest kapitanem?

Musimy w tej sytuacji postępować krok po kroku. Pomóc mu ponownie się odnaleźć jako człowiek, jako zawodnik. Po dokonaniu tego zaczniemy rozmawiać jak możemy się poprawić, jak i czy możemy kontynować wszystko w bieżącym wyglądzie z drużyną, nim samym, każdym.

To może sugerować, że Granit nie pozostanie kapitanem…

Nie, nie, nie. W chwili obecnej nie rozmawiamy, i sam nie chcę o tym rozmawiać. Musimy pomóc mu wrócić na właściwe tory. Nie możemy przewidzieć co nastąpi. Jutro rozegramy kolejne spotkanie, następne w sobotę. Musimy stale przeć naprzód, podejmować właściwe, najlepsze możliwe decyzje.

Czy to może znacząco wpłynąć na niego jako na zawodnika, człowieka?

Teraz jest zdołowany, zdruzgotany i smutny. Tak było nie tylko wczoraj i w niedzielę. On odnosi wrażenie że kibice go nie lubią.

Tydzień lub dwa tygodnie temu spotkałem się z grupą stu fanów na Emirates Stadium. Edu i ja mieliśmy z nimi kameralny obiad. Jednym z pytań było “dlaczego Xhaka został kapitanem?”, a sam pytający powiedział, że osobiście myśli, iż Xhaka musi być lepszy jako piłkarz. To była krytyka. Odpowiedziałem mu i zakończyliśmy ten wątek. Podeszła do mnie inna osoba i powiedziała “Bronię Xhakę i lubię go.”. Jedna opinia jest w stu procentach negatywna, inna jest pozytywna. Tego poranka rozmawiałem z Granitem i powiedziałem mu “czasami ktoś nas kocha, a ktoś inny już nie”. Nie jest zatem tak, że wszyscy są przeciw niemu. Nie każdy fan był przeciwko niemu w tamtej chwili. Jednak zespół nie wygrywał, fani uważali że Xhaka nie gra dobrze. Każde spotkanie jest przecież inne. Musimy zachować spokój i sprobować zmienić to nastawienie względem indywidualności.

Czy klub podjął działania względem Xhaki?

Na to pytanie mogę odpowiedzieć tak samo. Jesteśmy w pierwszej fazie po jego błędzie, najpierw musimy przywrócić go do właściwej kondycji.

Czy ma on jeszcze jakąkolwiek przyszłość w barwach Arsenalu?

Wystarczy przypomnieć historię kilku zawodników z przeszłości. Oni powrócili. Dla przykładu, rozmawiałem ostatnio z Hectorem Bellerinem. Powiedział mi, że trzy lata temu był gęsto krytykowany, również na Emirates, bo fani nie byli zadowoleni z jego występów. On wrócił.

Najważniejszą rzeczą jest ciągłe brnięcie naprzód, praca, doskonalenie się. Pokazywanie i przekazywanie fanom informacji, że nawet jeśli w jednej chwili nie lubią któregoś zawodnika, owy zawodnik będzie w stanie to zmienić. Nie wiem co przyniesie przyszłość. Najważniejsza dla mnie jest teraźniejszość, przyszłość jest jutro. Jutro, dla przykładu, Granit nie będzie ze składem. Nawet nie rozważałem go pod kątem tego spotkania. Zostanie na miejscu aby trenować. Musimy pozwolić mu dojść do siebie jako osobie, bo w tej chwili jest w sporym dołku. Dopiero później pomyślimy o nim w kontekście zespołu.

Jak ciężkim dla zawodników jest radzenie sobie z krytyką na stadionie oraz w social mediach?

Znamy nasze położenie, i znamy też okoliczności w których znaleźliśmy się w owym położeniu. Dzisiaj rano powiedziałem zawodnikom, że naszym podstawowym celem jest znalezienie emocjonalnej równowagi. Musimy wykorzystywać każde kolejne spotkanie jako kolejny krok do odzyskania pewności siebie, uzyskania dobrego wyniku oraz grania najlepiej jak tylko potrafimy. Nie jesteśmy naprawdę źli. Nie jesteśmy również naprawdę dobrzy. To oznacza tyle, że cały czas możemy iść naprzód. W chwili obecnej bardzo ważne jest abyśmy trzymali się razem i potrafili wykształcić dobrą atmosferę, która z kolei przełoży się na odzyskanie przez nas pewności siebie. Najważniejsze jest jednak abyśmy potrafili znaleźć sposób na lepszą grę. Zyskamy na pewności jeśli wygramy i zgarniemy punkty. Musimy stale się doskonalić, robić to każdego kolejnego dnia. Możemy grać lepiej. Możemy znaleźć naszą drogę do osiągania dobrych wyników oraz zdobywania punktów.

Czy decyzja o pozostawieniu Xhaki poza kadrą była planowana przed niedzielnymi zajściami?

Inni zawodnicy również opuszczą to spotkanie. Calum Chambers, David Luiz oraz Pierre-Emerick Aubameyang nie pojadą z drużyną.

Czy Mesut Özil pojedzie?

Tak.

Zagra?

Jest w kadrze na to spotkanie, więc istnieje możliwość, że zagra.

Co dla niego oznacza powrót do kadry?

Odbyliśmy dzisiejszego poranka bardzo dobrą rozmowę. Przekazałem mu, że mój pomysł na niego się nie zmienił, i on doskonale wie czego od niego oczekuję.

Tak samo było rok temu i pierwszego dnia okresu przygotowawczego. To samo było miesiąc temu, i wówczas pewne okoliczności nie sprawiały, że mógł utrzymywać formę na równym poziomie, lub być dostępnym do gry. W ostatnich tygodniach stale trenował coraz lepiej, wpływał pozytywnie na atmosferę w drużynie. Dzisiaj chciałem go wysłuchać, obecnie myśli on jak będzie mógł nam pomóc w jutrzejszym spotkaniu. Mamy na to podobny pomysł. To była naprawdę dobra rozmowa.

Czego oczekujesz, i co chcesz zobaczyć u Mesuta?

Potrzebujemy jego jakości i umiejętności. Jego konsekwencji i pozytywnego nastawienia. Potrzebujemy aby pomógł nam na boisku. To dla niego następny krok. Chcę aby pomógł nam na boisku, tak jak miesiąc temu i w okresie przygotowawczym.

Jakimi umiejętnościami będziecie musieli się wykazać przeciwko Liverpoolowi?

Każdy mecz i każde rozgrywki są inne. Jutro wyjdziemy na boisko ze zrozumieniem dla wagi rozgrywek Carabao Cup. To dla nas szansa żeby odzyskać pewność siebie, aby powrócić na dobrą ścieżkę. Nie jest ważne to, kto będzie na boisku, bo potrzebujemy wszystkich naszych zawodników. Jutro na murawie pojawią się inni zawodnicy niż Ci którzy pojawili się na nim w niedzielę. Chcę jutro, wraz z jedenastoma zawodnikami na boisku i osiemnastoma w kadrze, rozegrać dobre zawody i wygrać na Anfield. To będzie bardzo trudne spotkanie, jak zawsze w Liverpoolu. Oni jednak również będą rotować zawodnikami.

Czy Mesut może być jutro kapitanem?

To zależy. Jest jednym z naszych kapitanów. Wyselekcjonujemy zawodników do pierwszej jedenastki i opaska zależy od tego, kto znajdzie w niej miejsce. Zatem tak, Mesut może być jutro naszym kapitanem.

Co chciałbyś przekazać fanom?

Potrzebujemy ich. Musimy być silni. Klub jest silny. Teraz musimy znaleźć nić połączenia z fanami. W poprzednich spotkaniach czasami to wychodziło, czasami nie. Kiedy wygrywaliśmy i ostatecznie zremisowaliśmy, nie było to dobrym rezultatem, bo nie byliśmy w stanie wygrać, Przedtem jednak wygraliśmy wyjątkowy mecz w Lidze Europy, mając naprawdę dobry kontakt z fanami. Obecnym wyzwaniem jest dla nas poprawa w kontroli nad spotkaniem, żeby grać lepiej w naszym stylu i zgodnie z naszym pomysłem na grę, aby poczynić kolejny krok naprzód i być silnymi.

Słowo o kontuzjach?

Jedynym kontuzjowanym zawodnikiem pozostaje Reiss Nelson, który w ciągu kilku dni powinien do nas powrócić.

Facebook Comments