Aktualności Wywiady

“Pépé zawsze zostaje po treningach żeby poćwiczyć rzuty wolne!”

Jednym z mniej zaskoczonych występem naszego iworyjskiego skrzydłowego był powracający do zdrowia po kontuzji Emile Smith Rowe, który twierdzi, że Nico jedynie powielił to, co robi na treningach. Anglik wypowiedział się także o swoim powrocie na boisko, oraz powrocie Arsenalu w spotkaniu z Vitorią, gdzie Kanonierzy wyciągnęli – lub zostali wyciągnięci za uszy przez Nicolasa Pépé – ostateczny wynik spotkania na swoją korzyść.

o tym, jak się czuje po powrocie na boisko…

To świetne uczucie. Kilka tygodni doznałem przecież wstrząsu. Niesamowicie się cieszę z powrotu na boisko.

o odrobieniu strat…

Trener dokonał zmian w odpowiednim momencie i wpuścił na boisko Pépé, te dwa rzuty wolne pokazały dokładnie na co go stać. Byliśmy pewni siebie w drugiej połowie, zaczęliśmy wymieniać piłkę między zdecydowanie szybciej i cieszymy się, że udało się zakończyć to spotkanie z trzema punktami na koncie.

o kłopotach, z którymi do tej pory mierzył się Pépé…

Myślę, że Nico poprawia się każdego dnia. Gra bardzo dobrze, na stałym poziomie. Wcześniej miał kłopoty ze zdobywaniem bramek, ale w tym spotkaniu zdobył dwie bramki po pięknych uderzeniach z rzutów wolnych. Cieszymy się dzisiaj jego szczęściem.

o tym, czy Pépé często ćwiczy ten fragment gry na treningach…

Zdecydowanie. Bardzo dużo ćwiczy rzuty wolne, tak jak i rzuty karne. Nie jestem zaskoczony, że trafił dwukrotnie po tych stałych fragmentach.

o tym, czy wygrana może tchnąć w zespół nowe siły…

Oczywiście. W poniedziałek osiągnęliśmy kiepski wynik, więc odbicie się od dna i wygranie tego spotkania było dla nas czymś zdecydowanie ważnym. W niedzielę czeka nas kolejne bardzo ważne spotkanie. Skupiamy się na każdym kolejnym meczu, przechodzimy przez sezon spotkanie po spotkaniu. Ważne jest niedzielne spotkane, a później czeka na nas środowe starcie z Liverpoolem.

o tym, jak ciężko pracuje Pépé na treningach…

Pracuje niezwykle ciężko. Zawsze zostaje po treningach żeby poćwiczyć stałe fragmenty, pokazał na co go stać. Jestem pewien, że to nie będą dwa ostatnie strzelone przez niego gole. Wachlarz umiejętności, którymi dysponuje Nico jest wręcz niewiarygodny.

o tym, jak osobiście przeżył to spotkanie…

To spotkanie było dla mnie niezwykle ważne. Teraz skupiam się na codziennym treningu i dowodzeniu swojej wartości za każdym razem kiedy tylko otrzymam szansę.

o tym, czy czuli się sfrustrowani nie mogąc zamknąć spotkania gładko i przyjemnie…

Tak, jednak to piłka nożna i takie mecze się zdarzają. Nie zawsze możesz wygrać pierwszą połowę. Mierzyliśmy się z dobrze usposobionymi rywalami, jednak zrobiliśmy właściwe zmiany i zgarnęliśmy pełną pulę.

Facebook Comments