Aktualności

Nelson: „To może być moja chwila”

Pewność siebie rozpiera Reissa Nelsona. Anglik po powrocie z rocznego wypożyczenia dwukrotnie znalazł się w wyjściowej jedenastce Arsenalu i pomógł drużynie odnieść zwycięstwa nad Newcastle oraz Burnley. W miniony weekend dziewiętnastolatek usiadł na ławce rezerwowych kosztem Nicolasa Pépégo. Mimo to twierdzi, że walka o miejsce w składzie może mu jedynie pomóc.

„Rywalizacja z nowymi skrzydłowymi o miejsce w wyjściowej jedenastce może zadziałać pozytywnie. To może być moja chwila,” – powiedział Nelson oficjalnej stronie klubu. „Muszę skupić się na pracy na treningach i przyjmować wszelkie podpowiedzi od trenerów i kolegów z drużyny. Jeśli to zrobię, ten sezon będzie dla mnie wielki.”

„Odpowiednie postępowanie zaprowadzi mnie do regularnej gry. Myślę, że dzięki temu będę dostawał szanse, a wtedy wystarczy je wykorzystać z korzyścią dla mnie i zespołu,” – dodał skrzydłowy.

„Unai jest bardzo pozytywnym człowiekiem i zawsze nalega, aby zawodnicy wyrażali siebie, chwali za dobrze wykonane zadanie. Umie też powiedzieć, co zrobiłeś źle, co powinieneś poprawić. To bardzo ważna umiejętność dla trenera. Pomaga młodym piłkarzom, wspiera nas, dzięki niemu się rozwijamy. Na obozie przedsezonowym mówił nam, że błędy to codzienność, a jeśli zdarzy się nam jakiś popełnić, powinniśmy po prostu dalej pracować. Dorastamy dzięki niemu, dostajemy prawdziwą szansę,” – zakończył Reiss.

Facebook Comments