Zapowiedzi

Zapowiedź: Watford – Arsenal

Wyścig o miejsca premiujące awans do Ligi Mistrzów dawno nie był aż tak zacięty. Po zeszłotygodniowej porażce na Goodison Park Arsenal skomplikował sobie to zadanie. Kanonierzy mają na koncie 63 punkty i zajmują szóstą lokatę w tabeli. Jednak do czwartego Tottenhamu tracą jedynie cztery oczka. Cel na dzisiejszy wieczór dla wszystkich kibiców jest jasny. Podopieczni Unaia Emery’ego muszą zwyciężyć na Vicarage Road i awansować na czwartą pozycję w lidze.

W czwartek Arsenal wygrał z Napoli 2:0 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Europy. Włosi od samego początku zostali zdominowani przez gospodarzy i już po 25 minutach przegrywali dwoma bramkami. Kanonierzy zaprezentowali się naprawdę dobrze. Cieszy zachowanie czystego konta, ponieważ z tym w obecnej kampanii bywa różnie. Bernd Leno w 26 występach tylko pięciokrotnie nie wyjmował piłki z siatki. Dla porównania, najlepszy pod tym względem w lidze, Alisson Becker po 26 rozegranych meczach miał 14 czystych kont. Solidna gra w defensywie może być dzisiaj wieczorem kluczem do zwycięstwa na trudnym terenie. Watford jest drugim najlepiej strzelającym zespołem spośród drużyn spoza TOP 6. Szerszenie zdobywały przynajmniej jedną bramkę w czterech kolejnych domowych meczach. Dodatkowym utrudnieniem dla Arsenalu będzie brak lidera defensywy – Sokratisa, który obejrzał z Evertonem dziesiątą żółtą kartkę w tym sezonie. Wyklucza ona Greka również z meczu przeciwko Crystal Palace. Podopieczni Unaia Emery’ego powinni szybko zdobyć bramkę, aby móc kontrolować spotkanie. Po Watford możemy spodziewać się meczu podobnego do tego, który zagrali pod koniec marca na Old Trafford. Szybkie kontrataki w momencie dominacji Manchesteru United i mądre budowanie ataków pozycyjnych po utracie bramki. Szerszenie grają bez kompleksów, do końca wierzą w zwycięstwo, co widać w golach strzelonych w ostatnim kwadransie. W samym 2019 roku aż osiem z 29 bramek padało w 75. minucie lub później. W tym ostatnio dwie w meczu przeciwko Wolverhampton. Szerszenie do 79. minuty przegrywały 0:2, aby w czwartej minucie doliczonego czasu gry zdobyć drugą bramkę i doprowadzić do dogrywki.

Jeśli chodzi o innych nieobecnych, po kontuzji dochodzi do siebie Granit Xhaka. Szwajcar prawdopodobnie znajdzie się na ławce rezerwowych. W zespole gospodarzy na pewno zabraknie Joségo Holebasa, Toma Cleverleya oraz Domingosa Quina’y. Pierwszy z nich odgrywał kluczową rolę w tym sezonie zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Grek strzelił trzy bramki i zanotował sześć asyst, więc jego brak jest sporą stratą dla gospodarzy. Wątpliwy jest również występ Gerarda Deulofeu, który w tygodniu miał problemy z kolanem.

Podopieczni Javiego Gracii są jedną z czterech drużyn, które walczą o siódmą pozycję w tabeli. Szerszenie mają 46 punktów i zajmują dziesiąte miejsce, ale w przeciwieństwie do Leicester (7. miejsce) i Evertonu (9. miejsce) mają rozegrane 32, a nie 34 spotkania. Między Lisami, a The Toffies znajduje się Wolverhampton z 47 punktami i 33 zagranymi meczami. Do samego końca w Premier League cztery drużyny będą walczyć o miejsce dające awans do Ligi Europy. Andre Gray powiedział, że w Watford wszyscy chcą i wierzą w grę w Europie.

Andre Gray: „Mamy jeszcze wiele punktów do zdobycia, pod koniec kwietnia zagramy z Wolves. Zrobimy wszystko, aby skończyć sezon jak najwyżej w tabeli. Przed pierwszym meczem byliśmy typowani do spadku, nikt w nas nie wierzył. Jednak my skupiliśmy się jedynie na tym, na czym chciał nasz trener i teraz zbieramy tego owoce.”

Tydzień temu Watford wygrało szalony półfinał z Wilkami i awansowało do finału FA Cup. Ricardo Pereyra stwierdził, że Szerszenie mogą zacząć myśleć o europejskich pucharach. Rzeczywiście, piłkarze Gracii mają spore szanse na grę w Europie w przyszłym sezonie. Aby dostać się do Ligi Europy muszą wygrać FA Cup albo zająć siódme miejsce w Premier League. Manchester City wygrywając EFL Cup „przekazał” awans do LE drużynie, która zakończy sezon zaraz za „Big Six”.

Ricardo Pereyra: „Wszystko jest w naszych rękach. Mamy duże szanse osiągnąć historyczny sukces, ale  musimy skupić się na kolejnych meczach. Wiemy, jak silną drużyną jest Arsenal. Przygotowujemy się do zagrania świetnego meczu, chcemy wykorzystać ich słabości. Jesteśmy pewni siebie, wierzymy, że możemy zaprezentować się bardzo dobrze. To zasługa trenera.”

Na konferencjach prasowych nie zabrakło też pytań o relację między Unaiem Emerym i Javim Gracią. Trenerzy znają się jeszcze z gry w hiszpańskich klubach w latach 90. Obaj menedżerowie docenili siebie nawzajem, spodziewają się spotkania, które warto obejrzeć.

Javi Gracia: „Wiele lat temu graliśmy razem w La Lidze. Ja byłem zawodnikiem Athletiku Bilbao, a Unai Realu Sociedad. Od tamtej pory się przyjaźnimy. Wtedy nie wiedzieliśmy, że przyjdzie nam rywalizować jako trenerzy najpierw w Hiszpanii, a teraz w Anglii. Unai to mój dobry przyjaciel, miło się z nim znowu widzieć. Unai to jeden z najlepszych trenerów na świecie.”

Unai Emery: „Znam Javiego Gracię. Jego głównym celem jest organizacja. Chce, aby każdy zawodnik w zespole był zaangażowany, pomagał innym. Wtedy drużyny są bardzo trudne do pokonania, ponieważ w obronie są naprawdę silne. Takie jest teraz Watford. Do solidnej gry w defensywie dokładają kreatywne ataki. To sprawia, że są wymagającym przeciwnikiem. Spodziewam się dobrego meczu. Dzięki Javiemu, Watford gra świetnie, mają bardzo udany sezon.”

Ciekawostki i statystyki:

Ostatni raz Watford przegrało na Vicarage Road 26 grudnia 2018 roku. Podopieczni Javiego Gracii przegrali wtedy z Chelsea 1:2. Od tamtej pory Szerszenie dwa razy remisowały i czterokrotnie wyrgywały.

Iwobi i Özil strzelili po dwie bramki w meczach przeciwko Watford. To czyni ich najlepszymi strzelcami obecnie grającymi w Arsenalu.

Dzięki zwycięstwu 4:1 nad Fulham, Watford pobiło swój dotychczasowy rekord punktów uzbieranych w jednym sezonie Premier League (45, sezon 2015/16). Obecnie mają 46 oczek.

W czterech poprzednich meczach Arsenal strzelił Szerszeniom siedem bramek. Każdą z nich zdobył inny zawodnik: Cathcart (samobój), Özil, Mustafi, Aubameyang, Mkhitaryan, Mertesacker, Iwobi.

Arsenal mierzył się z Watford jedynie 29 razy. Szesnaście razy wygrywali Kanonierzy, dwanaście razy lepsze okazywały się Szerszenie. Tylko raz padł remis – 22 grudnia 1984 roku mecz pomiędzy tymi drużynami zakończył się wynikiem 1:1. W tamtym sezonie padło również najwięcej bramek w jednym meczu – w sierpniu 1984 roku Arsenal wygrał na Vicarage Road 4:3.

Najwyższe zwycięstwo jest po stronie Kanonierów. 2 kwietnia 2016 roku drużyna Arsene’a Wengera wygrała z Watford 4:0 na The Emirates.

Najdłuższa seria bez porażki przeciwko Szerszeniom, to sześć kolejnych zwycięstw w latach 1999 – 2015 (5 meczów w Premier League, jeden w FA Cup), a najdłuższa seria bez zwycięstwa, to cztery porażki z rzędu w latach 1987 – 1988.

Unai Emery mierzył się z Javim Gracią siedem razy i nie przegrał żadnego z tych pojedynków. Sześć razy wygrał, raz zremisował.

Przewidywane składy

Watford: Foster – Famenia, Kabasele, Cathcart, Masina – Hughes, Doucoure, Capoue, Pereyra – Gray, Deeney

Arsenal: Leno – Maitland-Niles, Mustafi, Koscielny, Monreal – Torreira, Ramsey – Mkhitaryan, Özil, Iwobi – Lacazette

Typ Armatek

Watford 1:2 Arsenal

Facebook Comments