Aktualności Zapowiedzi

Po trzecie miejsce: Arsenal – Newcastle

Splot szczęśliwych okoliczności, kilka potknięć rywali i dobra forma Arsenalu – wszystko to złożyło się na fakt, że dzisiejsze spotkanie z Newcastle jest szansą na wskoczenie na trzeci stopień podium Premier League, oraz – mówimy oczywiście o wygranej, której musimy od Kanonierów wymagać – wyprzedzenie rywali w wyścigu o zajęcie miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów. Misja pod kryptonimem “Końcówka sezonu” czas start!

Przybliżenie się do miejsca w czołowej czwórce to nie jedyny cel Arsenalu na to spotkanie – w przypadku zwycięstwa, podopieczni Unaia Emery’ego wyrównają osiągnięcie z sezonu 1997/98, czyli pierwszego sezonu
Arsène’a Wengera, kiedy to odnotowali oni dziesięć kolejnych domowych zwycięstw w jednej kampanii.

Wagę spotkania podkreśla sam trener Kanonierów, który zaznaczył, że utrzymanie formy sprzed przerwy reprezentacyjnej będzie absolutnie kluczowe dla Arsenalu.

“Musimy rozpocząć spotkanie z Newcastle z takim samym zaangażowaniem jak zrobiliśmy to w ostatnich spotkaniach Premier League oraz Ligi Europy, wspólnie z otaczającymi nas fanami. Jesteśmy silni jako całość, także dzięki atmosferze, która panuje na stadionie.”

“Gramy w kwietniu wiele spotkań, i będą one zdecydowanie kluczowe dla całego naszego sezonu.”

“Trenowaliśmy[w piątek], i niektórzy zawodnicy[Ramsey i Mavropanos] dostali wolne, aby powrócili w pełni wypoczęci na sobotni trening. Xhaka również odpoczywał, i decyzja o jego dostepności zapadnie prawdopodobnie w niedzielę, jednak próbne badania wskazują na to, że jego występ w poniedziałek będzie możliwy.”

Hiszpan odniósł się także do trenera drużyny przeciwnej, Rafy Beníteza.

“Jego osiągnięcia są ogromne. Ma za sobą doświadczenia zdobyte zarówno w Anglii, jak i Hiszpanii oraz Włoszech. Wszystkie jego drużyny są do siebie w pewien sposób podobne – są świetnie zorganizowane, bardzo wymagające, i zdolne do wygrywania trofeów. (o ile właścicielem nie jest Mike Ashley). Mam do niego wiele szacunku, ponieważ tak dla mnie, jak i dla innych szkoleniowców, jest on wielkim autorytetem.”

Na przeciwnym biegunie znajduje się drużyna popularnych Srok – podopieczni Rafy Beníteza zajmują obecnie trzynastą lokatę, mając na swoim koncie trzydzieści pięć punktów, siedem więcej niż osiemnaste Cardiff.

W czasie przerwy reprezentacyjnej miejsce miała grożna sytuacja z uczestnictwem środkowego obrońcy Newcastle – Fabiana Schära. W wygranym 2-0 spotkaniu reprezentacji Szwajcarii i Gruzji, padł on na ziemię po starciu powietrznym z Jemalem Tabidze i zaczął dusić się własnym językiem. Na całe szczęście, wyjątkowo szybką reakcją i trzeźwym umysłem wykazał się Jano Ananidze, który szybko udzielił pierwszej pomocy przeciwnikowi, i tym samym zapobiegł poważniejszym konsekwencjom tego incydentu dla byłego zawodnika Deportivo La Coruña. O całym zajściu wypowiedział się także trener drużyny z St. James’s Park,
Rafa Benítez.

“Bierzemy takie wypadki bardzo, bardzo poważnie. Był dwukrotnie sprawdzany pod kątem ewentualnego urazu, aby upewnić się, czy wszystko było w porządku w jego głowie, i tak też było, więc nie ma sensu dłużej rozwodzić się nad tą sytuacją.”

Wieści z szatni

Oprócz zawieszonego za kartki Lucasa Torreiry (jego zawieszenie wygasa po wyjazdowym meczu z Evertonem), w kadrze Arsenalu próżno szukać nowych urazów – poza stałymi rekonwalescentami, czyli Dannym Welbeckiem (który wrócił już do indywidualnych treningów na boisku), Robem Holdingiem, a także Héctorem Bellerínem. Do pełnych treningów powrócił już zarówno Aaron Ramsey (uraz lewego uda), jak i Nacho Monreal (prawa łydka). Decyzja o występie Granita Xhaki zostanie podjęta po sprawdzianach sprawnościowych, którym Szwajcar zostanie poddany bezpośrednio przed spotkaniem.

W Newcastle zabraknie na pewno wspomnianego Fabiana Schära, który jest wykluczony ze spotkania na Emirates z powodu dwumeczowego zawieszenia za dziesięć żółtych kartek, a także kontuzjowanego do końca sezonu Seana Longstaffa. Do składu po kontuzji kostki powraca Jamaal Lascelles.

Czy wiesz, że…

Arsenal wygrał sześć ostatnich domowych spotkań przeciwko Newcastle, zdobywając w nich osiemnaście bramek, prz równoczesnym dopisaniu po stronie strat zaledwie pięciu.

Newcastle przegrało jedenaście z dwunastu ostatnich spotkań w Premier League przeciwko Arsenalowi, pokonując Kanonierów 2-1 w poprzednim sezonie na St. James’s Park.

Sroki przegrały więcej spotkań jedynie przeciwko Manchesterowi United (28), niż przeciwko Arsenalowi(27).

Arsenal wygrał wszystkie sześć domowych spotkań w 2019 roku, będąc – obok Manchesteru City i Sheffield United – jedym klubem w Anglii, któremu nie przytrafiła się jeszcze strata punktów na własnym stadionie w biężącym roku kalendarzowym.

To będzie piętnaste kolejne spotkanie rozgrywane w poniedziałek, w którym Newcastle będzie grało poza domem – Sroki wygrały zaledwie trzy takie mecze, remisując zaledwie raz, oraz przegrywając pozostałe jedenaście spotkań.

Arsenal wygrał dziewięć kolejnych spotkań domowych pierwszy raz od sezonu 1997/98, kiedy to podobną serię, zakończoną na dziesięciu grach odnotowali ówcześni podopieczni Arsène’a Wengera.

Newcastle przegrało siedemnaście z ostatnich dwudziestu trzech wyjazdów do stolicy Anglii (trzy zwycięstwa, trzy remisy), oraz pozostają bez zwycięstwa w ostatnich sześciu wizytach w Londynie (dwa remisy i cztery porażki)

Mesut Özil miał udział przy czterech bramkach wbitych Newcastle – sam strzelił trzy z nich, asystując przy jednej.

Rafa Benítez zdobył jedynie dwa punkty w siedmiu wyjazdowych spotkaniach przeciwko Arsenalowi (dwa remisy, pięć porażek)

Alexandre Lacazette zdobył 73% swoich bramek w Premier League dla Arsenalu właśnie na Emirates (19/26). Z zawodników branych pod uwagę (wszyscy z powyżej dziesięcioma bramkami dla Arsenalu w Premier League), jedynie Adams może pochwalić się wyższym procentem bramek strzelonych na własnym stadionie. (83%)

Przewidywane składy:

Arsenal: Leno – Koscielny, Sokratis, Mustafi – Niles, Ramsey, Xhaka,
Kolašinac – Mkhitaryan, Aubameyang, Lacazette

Newcastle: Dúbravka – Ritchie, Lejeune, Lescelles, Dummett, Yedlin – Perez,
Diamé, Hayden, Almirón – Rondón

Typ Armatek: 3-1

Facebook Comments