Konferencje prasowe

Arsenal – Burnley 3:1 – Konferencja pomeczowa Unaia Emery’ego

Unai Emery był zadowolony ze zwycięstwa nad Burnley 3:1 i powrotu na właściwy tor. Po meczu wypowiedział się między innymi o Mesucie Özilu, Nacho Monrealu czy systemie VAR.

Sprawdźcie, co powiedział Hiszpan:

o relacji z Seanem Dychem przy linii bocznej…

Dzień dobry. Myślę, że najważniejsza jest nasza wygrana. To, co działo się na boisku między zawodnikami i między nami nie jest istotne. Dopiero, gdy wkraczał sędzia, musieliśmy mieć do niego respekt. Szanuję każdego trenera, z którym się mierzę i tak samo było z Seanem Dychem.

o oskarżeniu o nurkowanie…

Nie. Nie zgadzam się z tezą, że moi piłkarze nurkowali. To nie jest w duchu tego sportu, to niepoprawne.

o Aubameyangu, który powiedział, że to jego najtrudniejszy fizycznie mecz w Anglii i o tym, czy sądzi podobnie…

Tak. Burnley to bardzo dobrze zorganizowana drużyna z własnym, charakterystycznym planem gry. Ale musimy to uszanować i dostosować się do ich stylu – długie podania,  pojedynki bark w bark. Kładą większy nacisk na grę fizyczną niż my, to normalne, jednak my chcieliśmy wykorzystać nasze atuty, gdy jesteśmy w posiadaniu piłki i jak widać, udało nam się. Szybko przenosiliśmy akcje z jednej strony na drugą jednocześnie zbliżając się do bramki gości. Jestem zadowolony z występu moich zawodników, zwłaszcza, że niektórzy grali poza swoją pozycją – Xhaka w drugiej połowie w środku obrony, podobnie Lichtsteiner.

o szacunku do sędziów i o tym, czy według niego Burnley okazało szacunek…

Wszyscy muszą szanować decyzję arbitra. VAR, który będzie w Anglii od przyszłego sezonu pomoże sędziom, ponieważ mają oni prawo do popełniania błędów jak my wszyscy. Mi pomyłki zdarzają się codziennie, ale chcę się na nich uczyć i chcę, aby moje decyzje powodowały mniej błędów. Sędziowie mają tak samo, ale musimy ich szanować. Dzisiejszy mecz był bardzo ważny. Zarówno my, jak i oni (Burnley) stwarzali akcje bramkowe, ale to my wszyliśmy zwycięsko.

o Mesucie Özilu, który wrócił do składu i otrzymał opaskę kapitana…

Mesut bardzo dobrze odpowiedział na plotki. Zagrał tak, jak oczekiwałem. Jego umiejętności i zaangażowanie w grę pomogło w zwycięstwie. Na przedmeczowej konferencji powiedziałem wam, że Mesut jest nam potrzebny w takiej formie, jaką zaprezentował.

o twardej grze, której zabrakło tydzień temu na St Mary’s Stadium…

Nie uważam, żeby był to jedyny powód porażki z Southampton. Było ich znacznie więcej. Dzisiaj były sytuacje, w których musieliśmy walczyć fizycznie, ale nie sądzę, że to nasz największy atut. Jesteśmy w stanie wygrywać takie mecze jak ten z ubiegłego tygodnia, pokazaliśmy to w rywalizacji z Burnley. Następny rywal jest podobny – Brighton gra siłowy, zorganizowany futbol. Jest to dla nas wyzwanie, szanujemy wszystkich przeciwników, ponieważ, tak jak my, mają wielu dobrych zawodników. Zespoły bazujące na długich podaniach i wielu dośrodkowaniach musimy trzymać z dala od naszego pola karnego. To zmniejszy szansę na zdobycie bramki po uderzeniu głową, a w tym elemencie fizyczne drużyny sprawdzają się bardzo dobrze.

o kontuzji Nacho Monreala i o zdrowych obrońcach…

Nacho miał problem mięśniowy, więc zdecydowaliśmy się zapobiegawczo zdjąć go z boiska. Mam nadzieję, że to nic poważnego i będzie trenował z zespołem w nadchodzącym tygodniu. Nie wiem, czy będzie mógł zagrać w Brighton. Gotowy jest Koscielny, a Mustafi wraca do pełnych treningów.

o reakcji Lacazette’a po zdjęciu go z boiska…

Nie widziałem tego, ale jestem pewien, że jest zadowolony ze zwycięstwa. Cieszy mnie, że jest niepocieszony, że nie strzelił bramki, bo na tym indywidualnie najbardziej zależy napastnikowi. Zaprezentował się bardzo dobrze. Laca wraca do swojej najlepszej formy i na pewno pomoże nam odnieść sukces.

Facebook Comments