Zapowiedzi

Zapowiedź: NORTH LONDON DERBY!

Czy może być coś lepszego dla fana Arsenalu niż derby północnego Londynu na Emirates Stadium? Obie drużyny od początku sezonu prezentują równą i wysoką formę, obie drużyny w tabeli dzielą zaledwie trzy punkty, toteż emocji dzisiejszego popołudnia na Emirates, po prostu nie może zabraknąć.

Zapowiedź dzisiejszego szlagieru na The Emirates Stadium zacznijmy od przeanalizowania ostatnich wyników obu ekip w rozgrywkach Premier League. Zacznijmy od podopiecznych Unai Emery’ego. Kanonierzy w ostatniej kolejce wywalczyli zwycięstwo na piekielnie trudnym terenie w Bornemounth. Spotkanie z wisienkami do łatwych nie należało, ale nikt z nas nie spodziewał się tego, że to spotkanie będzie łatwe i przyjemne. Arsenal przez większą część spotkania był stroną przeważającą ale nie przełożyło się to na zwycięstwo w pierwszej połowie. Obie ekipy schodziły na przerwę przy stanie 1:1. Po przerwie Kanonierzy kolejny już raz w tym sezonie wrzucili wyższy bieg i ostatecznie udało się spotkanie wygrać po bramce Aubameyanga w 75 minucie. Wcześniej Arsenal zremisował 1:1 z Liverpoolem, i dość nieoczekiwanie stracił punkty z beniaminkiem Premier League Wolves, również remisując 1:1. Miejmy jednak nadzieję, że chwilowy kryzys formy jest już za podopiecznymi Emerego czego dowodem niech będzie zwycięstwo na wyjeździe z Bornemounth oraz zwycięstwo w ostatniej kolejce ligi Europy na Ukrainie z Vorsklą 3:0.

Nasz dzisiejszy rywal, rywal zza między – Tottenham –  w ostatniej kolejce dość nieoczekiwanie bardzo łatwo odprawił z kwitkiem Chelsea, pokonując The Blues na Wembley 3-1. Spurs dali popis gry zespołowej i zasłużenie ograli gości z niebieskiej części Londynu. Tottenham przystępując do niedzielnego derbowego starcia może się pochwalić serią trzech zwycięstw z rzędu. Gracze Mauricio Pochettino kolejno pozostawili w pokonanym polu Wolves, Crystal Palace i w ostatniej kolejce Chelsea.

Na kogo warto zwrócić uwagę w ekipie naszego dzisiejszego rywala? Z pewnością na baczności musi się mieć dzisiaj nasz cały blok defensywny. Tercet Kane-Eriksen-Son potrafi siać spustoszenie w ekipie rywala, niezależnie od jego klasy, a jak dodamy do tego jeszcze zawsze nieobliczalnego Delle Alliego, to siła rażenia Kogutów może wystraszyć nawet największych chojraków Premier League.

Ale przecież Arsenal pokazał już w ostatnich dwóch spotkaniach przeciwko drużyną z TOP6, że potrafi grać jak równy z równym. Spotkanie na Stamford Bridge udało się wyciągnąć z wyniku 2:0 dla Chelsea na 2:2 jeszcze do przerwy, a gdyby nie brak skuteczności naszych graczy ofensywnych to Arsenal mógł śmiało myśleć o zwycięstwie. Mecz z Liverpoolem również pokazał, że potrafimy prowadzić grę z ekipami które na chwile obecną są od nas wyżej notowane, a gdy przegrywamy, nie załamujemy rąk i dążymy do tego by odrobić straty.

Podsumowując, czeka nas dzisiaj bardzo ciężkie zadanie, ale przecież to są derby, a derby zawsze mają swoje prawa. To nie jest zwykłe spotkanie, jakich w Premier League jest 36. Są dwa takie za które każdy piłkarz Arsenalu musi zostawić serducho na boisku. To mecz o którym zawsze kibice mówią – „to najważniejszy mecz w sezonie”

Przewidywany skład Arsenalu: Leno – Bellerin, Sokratis, Holding, Kolasinac – Xhaka, Torreira – Iwobi, Özil, Aubameyang – Lacazette.

Typ Armatek: 2-0

 

Autor: Kamil Antoniewicz

Facebook Comments