Ogólne Wywiady

Emery: Czas napisać nową historię

Unai Emery chce zacząć pisać „nową historię” w Arsenalu, przy okazji pierwszych derbów północnego Londynu bez udziału Arsene’a Wengera od blisko 23 lat.

Kanonierzy zajmują obecnie 5. lokatę w tabeli Premier League i tracą trzy punkty do dzisiejszych rywali.

Dwudziestodwuletnia historia NLD z udziałem Wengera zakończyła się 10.02.2018 roku. Arsenal przegrał z Kogutami 0:1 po bramce Harry’ego Kane’a. Francuz prowadził Kanonierów w 44 derbowych meczach – 18 zwycięstw, 18 remisów, 8 porażek (z czego 3 przeciwko obecnemu trenerowi Spurs – Mauricio Pochettino.

Jednak Emery zaznacza, że każdy mecz jest inny, a zmiana na stanowisku szkoleniowca to nowe wyzwanie dla obu stron.

„Każdy mecz, jak również Derby północnego Londynu, jest inny. Chcemy napisać nową historię – to nowa sytuacja dla nas i naszych rywali” – powiedział Emery w wywiadzie dla Sky Sports.

„Pierwszy raz będą grali z zawodnikami kierowanymi przez nas – trenera i cały sztab. Chcemy zagrać dobry mecz, a po 90 minutach najważniejszy jest wynik.” – dodał Hiszpan.

„Znam atmosferę derbów z trenowania zespołów w Hiszpanii oraz Francji i chcę przeżyć ten mecz wraz z naszymi kibicami na The Emirates. Wiem, że będzie wspaniała atmosfera, fani będą nas dopingować, a my chcemy wygrać. Nie tylko dlatego, że to nasze pierwsze derby, ale też z powodu trzech punktów, które są nam potrzebne do osiągnięcia założonego celu.”

Emery pierwszy raz mierzy się z Pochettino w Anglii, ale trenerzy mieli okazję spotkać się siedmiokrotnie w LaLiga w latach 2009-2012.

„Poznaliśmy się w Walencji, gdy obaj oglądaliśmy trening reprezentacji Chile Marcelo Bielsy” – powiedział Unai. „Ja byłem trenerem Valencii, a Mauricio rozpoczynał karierę trenerską i spotkaliśmy się na trzy dni, aby obserwować trenera Bielsę. Nasza znajomość podtrzymała się z powodu rywalizacji w lidze hiszpańskiej. Czasami spotykamy się w różnych okoliczność i rozmawiamy o naszym spojrzeniu na piłkę.”

Emery będzie miał również okazję spotkać swojego byłego piłkarza, Lucasa Mourę, którego trenował w Paris Saint-Germain. Brazylijczyk opuścił PSG w styczniu, a ostatni okres spędzony w Paryżu opisał jako „najgorsze siedem miesięcy swojego życia”.

„To dobry zawodnik. Młody, ale z dużym doświadczeniem z Brazylii i PSG. Po dołączeniu do zespołu Neymara i Kyliana Mbappe rzeczywiście nie miał łatwo. Jednak teraz wydaje się być szczęśliwy. Gra i notuje udane występy” – zakończył Hiszpan.

 

Autor: Maciek Jędrych

Facebook Comments