Aktualności

Granit Xhaka: Arsenal skończy sezon w top four

Po kolejnym meczu, w którym Arsenal pokazał wolę walki i determinację, pomocnik uważa, że Kanonierzy są w stanie uzyskać kwalifikację do Ligi Mistrzów na koniec sezonu.

Granit Xhaka wierzy, że odbudowanie ducha w drużynie zapewni Arsenalowi miejsce w czołowej czwórce Premier League w tym sezonie.

Reprezentant Szwajcarii zanotował ostatnio świetny występ w zremisowanym przez Kanonierów z Liverpoolem. Tym samym, drużyna z północnego Londynu przedłużyła serię bez porażki do 14 spotkań.

Xhaka uważa przybycie Unaia Emery’ego za główny czynnik ich odrodzenia, zarówno na boisku, jak i poza nim.

Boss powiedział zaś, że Arsenal zbliża się do reszty czołowych drużyn w Premier League.

W każdym meczu wiemy co robimy, powiedział. Dobrze znamy naszych rywali, gdzie są dobrzy, a gdzie nie są. On (Emery) jest ważny, pomaga nam, nie tylko mnie, ale wszystkim graczom, z drobnymi rzeczami, taktycznymi rzeczami. Można to zauważyć w każdym spotkaniu.

Wiele drobnych rzeczy się zmieniło, mamy świetny charakter. Już nie pierwszy raz udowodniliśmy, że mimo straty bramki nie poddajemy i się i wracamy do gry.

Wiedzieliśmy, że nie przegramy tego meczu, ponieważ byliśmy tak dobrzy i ponownie pokazaliśmy tę charakter. Jeśli zobaczysz tę grę, możesz zobaczyć, że jesteśmy gotowi na czołową czwórkę.

Według Xhaki, kolejnym czynnikiem jest Lucas Torreira. Po przybyciu z Sampdorii w tym sezonie urugwajski pomocnik szybko się dostosował i jest partnerem 26-latka w środku pola.

Każdy mecz jest coraz lepszy – powiedział Xhaka. On jest taki ważny, wie, kiedy iść i kiedy się zatrzymać, daje nam dobrą równowagę między ofensywą i defensywą.

Myślę, że możemy być zadowoleni z naszych osiągnięć. Wiemy, że Liverpool ma dobry zespół, ale daliśmy wszystko i pokazaliśmy świetną grę. Moim zdaniem byliśmy lepszym zespołem.

Arsenal zajmuje obecnie piąte miejsce, jeden punkt za czwartym Tottenham i cztery punkty za Liverpoolem i Chelsea.

Już w najbliższy czwartek Arsenal zmierzy się ze Sportingiem Lizbona w Lidze Europy, a w weekend Kanonierzy podejmą Wolves.

Facebook Comments