Zapowiedzi

ZAPOWIEDŹ: Arsenal – Blackpool

Dzień przed Wszystkimi Świętymi Arsenal podejmie na własnym boisku występujący w League One zespół Terry’ego McPhillipsa, a zatem Blackpool Football Club. Wszystko to w ramach czwartej rundy Pucharu Ligi Angielskiej. Spotkanie zacznie się 31 października o godzinie 20:45. Czy Kanonierom uda się pogrzebać The Tangerines?

O formie ekipy Unaia Emery’ego nie ma co się zbytnio rozpisywać. Po słabym starcie sezonu zwieńczonym dwiema porażkami, drużyna prowadzona od tej kampanii przez Baska wygrała jedenaście kolejnych spotkań. Seria ta mogła trwać dłużej, lecz przeszkodził w niej owiany kontrowersjami mecz przeciwko Crystal Palace. Był to zarazem ostatni rozegrany przez The Gunners pojedynek. Wszelkie straty punktów miały miejsce w Premier League, w pucharach zaś Arsenal niszczy wszystko co ma na swojej drodze. W poprzedniej rundzie Carabao Cup Kanonierzy odprawili z kwitkiem zespół Brentfordu.

Blackpool w tegorocznych rozgrywkach EFL Cup radzi sobie nadzwyczaj dobrze. Po dwóch pewnych zwycięstwach z występującymi na tym samym szczeblu rozgrywkowym Barnsley (3-1) i Doncaster (2-1), w ostatniej rundzie udało im się w spektakularnym stylu wyeliminować Queens Park Rangers (2-0), występujące ligę wyżej. Ligowa dyspozycja The Seasiders pozostawia wiele do życzenia. Remisowali oni w połowie dotychczasowych spotkań. W ostatniej potyczce ulegli zespołowi Fleetwood Town (2-3).

W zespole Emery’ego nie ujrzymy w środowy wieczór Héctora Bellerína. Hiszpan najpewniej i tak odpocząłby przed meczem z Liverpoolem, aczkolwiek jego absencja niestety nie jest związana ściśle z odpoczynkiem. Prawy defensor nabawił się urazu w ostatnich derbach z Palace i nie wiadomo czy wyleczy się na potyczkę z The Reds. Oprócz wychowanka Barcelony poza kadrą pozostają Laurent Koscielny i Dinos Mavropanos. Do składu powrócić mają Ainsley Maitland-Niles, Nacho Monreal i Sead Kolašinac.

Trener Blackpool nie skorzysta w środę z usług Donervona Danielsa i Armanda Gnanduilleta. Pierwszy z nich leczy uraz uda, drugi jest zawieszony. Na Emirates Stadium powraca lewy obrońca młodzieżówek, czyli Marc Bola, który przeniósł się do ekipy McPhillipsa latem, po wygaśnięciu jego umowy ze stołecznym klubem.

STATYSTYKI I CIEKAWOSTKI

  • Obie ekipy ostatni raz grały ze sobą siedem lat temu. Podczas kampanii 2010/11 Kanonierzy wygrywali dwukrotnie, wliczając w to zwycięstwo 6-0 na Emirates Stadium. Hat-trickiem popisał się wówczas Theo Walcott.
  • Blackpool pozostaje bez wygranej od czternastu wyjazdowych meczów z Arsenalem (cztery remisy, dziesięć porażek). Ostatnie zwycięstwo The Tangerines na obiekcie Armat miało miejsce w listopadzie 1958 roku (4-1).
  • The Gunners eliminowali Blackpool z Pucharu Ligi dwa razy. Był to ćwierćfinał w sezonie 1968/69 i trzecia runda w kampanii 1976/77, kiedy to do rozstrzygnięcia spotkania potrzebne były dwie powtórki.
  • Arsenal może w środę dojść do ćwierćfinału League Cup po raz trzeci z rzędu. W poprzednich dwóch sezonach eliminował on w czwartej rundzie ekipy niewystępujące na co dzień w Premier League. Dwa lata temu było to Reading, a rok temu Norwich City.
  • Środowe spotkanie będzie pierwszym meczem Blackpool w czwartej rundzie Pucharu Ligi od jedenastu lat. Przegrali oni wówczas z Tottenhamem (0-2). Do ćwierćfinału nie awansowali oni od kampanii 1972/73.
  • W pucharach krajowych, The Seasiders wygrali jeden z ostatnich 26 wyjazdowych meczów przeciwko opozycji z najwyższej klasy rozgrywkowej. Miało to miejsce we wrześniu 1996 roku, kiedy to pokonali oni Chelsea Ruuda Gullita (3-1).

Przewidywany skład: Čech – Lichtsteiner, Sokratis, Holding, Maitland-Niles – Guendouzi, Ramsey – Mkhitaryan, Smith Rowe, Iwobi – Welbeck

Typ Armatek: 4-0

Facebook Comments