Aktualności

Merson: Passa Arsenalu już niedługo dobiegnie końca

Paul Merson, były zawodnik Kanonierów, a aktualnie ekspert Sky Sports, postanowił ostudzić nieco zapędy fanów Arsenalu, mówiąc, że już niedługo seria zwycięstw może dobiec końca, gdy tylko Kanonierzy staną naprzeciw silniejszego przeciwnika.

Arsenalowi udało się wygrać dziewięć kolejnych spotkań we wszystkich rozgrywkach, a dziewiątą wygraną udało się zdobyc Kanonierów w świetnym stylu, pokonując na wyjeździe Fulham 5-1 po dwóch golach Lacazette’a, Aubameyanga oraz jednej(ale jakiej!) bramce Aarona Ramseya.

Kanonierzy w tabeli Premier League mają tyle samo punktów co Tottenham, a od przewodzącej trójcy – Liverpoolu, Manchesteru City oraz Chelsea – dzielą ich zaledwie dwa punkty.

Mimo imponującej serii dziewięciu kolejnych zwycięstw, Paul Merson widzi nadal przepaść między drużynami znajdującymi się nad Arsenalem, a samymi Kanonierami – za powody takiej sytuacji Anglik podaje głównie brak stabilizacji w obronie.

“Prędzej czy później nie zdołają nadrobić straconych bramek strzelonymi, w defensywie nadal są kompletnie niepoukładani”

“Jedyna rzecz, która ratuje ich z opresji na tą chwile, to rządza zdobywania bramek oraz efektywność pod bramką rywala. Nie są po prostu wystarczająco dobrzy w obronie”

Fani Arsenalu zdążyli już obwieścić światu powrót starego, dobrego Arsenalu, między innymi przyśpiewką, która niosła się wczesnym niedzielnym popołudniem nad Craven Cottage “We’ve got our Arsenal back”. Był to oczywiście niejako ukłon wobec nowego trenera Unaia Emery’ego, oraz pokazanie, że fani także dostrzegają piętno, jakie już zdążył odcisnąć na drużynie.

Także Craig Bellamy, były zawodnik między innymi Liverpoolu, postanowił odnieść się do obecnej sytuacji Kanonierów, jak i do samej przyśpiewki kibiców The Gunners.

“Arsenal był świetny za George’a Grahama, potem został wprowadzony na zupełnie inny poziom przez Arsène’a Wengera. Po ostatnich “chudych” latach, teraz śpiewają o tym, że ich Arsenal wrócił. Nie potrafię tego zrozumieć”

“Nie rozumiałem kibiców Arsenalu przez ostatnie trzy, cztery lata. Arsenal to niesamowity klub piłkarski. Zawsze w ich występach jest swojego rodzaku klasa, zawsze – od czasów Highbury – Kanonierzy reprezentują swoją grą pewien poziom, poniżej którego nie schodzą”

“Fani Arsenalu zawsze byli zmienni, jednak ostatnimi czasy zdecydowanie mnie rozczarowują – może taki już po prostu jest obecny futbol? Kiedy ich klub zdobędzie raz jakieś trofeum, wtedy myślą, że mają oni do niego jakieś prawa, wyłączność na wygrywanie, a tak nie jest” – zakończył Walijczyk.

Facebook Comments