Aktualności

Alexandre Lacazette opowiedział o swojej znakomitej relacji z Aubameyangiem

Lacazette nazwał Aubameyanga swoim bratem, po tym, gdy obaj napastnicy ustrzelili dublet we wczorajszym meczu. To było dziewiąte zwycięstwo z rzędu zespołu prowadzonego przez Unaia Emery’ego.

Zarówno Francuz jak i Gabończyk zdobyli w obecnym sezonie Premier League po cztery bramki. Mimo, że rywalizują między sobą o miejsce w wyjściowym składzie, ich relacje i na boisku, i poza nim są bardzo dobre. Idealnie się rozumieją, uzupełniają się. To dało Arsenalowi już jedenaście bramek we wszystkich rozgrywkach. Na pewno nikomu nie umknęło, że po strzeleniu gola w 29. minucie Alexandre pobiegł do ławki rezerwowych i cieszył się wraz z Aubameyangiem.

Lacazette uwielbia spędzać czas z Gabończykiem:

Jest dla mnie jak brat. Codziennie rozmawiamy, wspaniale nam się współpracuje.”

Unai Emery preferuje ustawienie 1-4-2-3-1, ale zdarza mu się eksperymentować – wczoraj cały mecz Arsenal grał w formacji 1-4-4-2, a w czwartkowym spotkaniu z Qarabagiem było to 1-3-4-3.
Na Craven Cottage od pierwszej minuty występował Danny Welbeck, ale po wejściu na boisko Aubameyang zdobył dwie bramki i zanotował asystę. To były trafienia numer piętnaście i szesnaście w barwach Arsenalu. Styl gry i liczba bramek sprawiają, że fani Kanonierów coraz częściej porównują Gabończyka do legendy klubu – Thierry’ego Henry’ego.
Lacazette uważa, że porównanie jest porblematyczne z powodu wieku obu napastników.

“Trudno jest zestawiać ich ze sobą, ponieważ Thierry był dużo młodszy, a Auba jest w najlepszym momencie kariery. Mam nadzieję jednak, że zdobędzie on jak najwięcej bramek i pomoże zdobywać trofea” – zakończył francuski napastnik.

Facebook Comments