Konferencje prasowe

Konferencja prasowa Unaia Emery’ego po meczu z Qarabagiem

Unai Emery był w dobrym nastroju, rozmawiając z prasą po czwartkowym wygranej 3-0 przeciwko Qarabag w ramach Ligi Europy.

Dzięki wczorajszemu zwycięstwu Arsenal przedłużył swoją passę do 8. wygranych z rzędu na wszystkich frontach.

O imponującym wyniku, choć także trudnym spotkaniu…

Tak, żaden mecz nie jest dla nas łatwy. Po pierwsze, ponieważ kiedy gramy na wyjazdach i rywalizujemy przeciwko tak dobremu przeciwnikowi, jak dzisiaj Qarabag. To dobrzy zawodnicy mający wielkie ambicje, będący podekscytowani możliwością gry przeciwko nam. Ich mobilność i jakość była widoczna przede wszystkim w pierwszej połowie meczu. Myślę, że cierpieliśmy w trakcie pierwszych 45. minut, ale ja chcę cierpieć. Nie chcę łatwych spotkań. Następnie, w okresie naszej lepszej gry, pokazaliśmy wam i im nasze możliwości, jakość oraz nasze zorganizowane schematy. Myślę, że zespół pokazał się z bardzo dobrej strony w dzisiejszym meczu.

O tym, co powiedział do Emile Smith Rowe’a, kiedy ten schodził z boiska i jak daleko Emile może zajść w swojej karierze…

Po pierwsze uważam, że każdy gracz musi czuć, iż mamy możliwość dania mu szansy na grę. Przede wszystkim zawodnicy, którzy pochodzą z akademii. Dzisiaj są z nami. Deyan Illiev, Eddie Nketiah oraz Joe Willock.  Chcemy dać im możliwość gry, ale oni już sobie na nią zasłużyli, ponieważ, na przykład w okresie przygotowawczym Emile Smith Rowe pracował z nami bardzo dobrze. Zna on styl gry, który chcemy prezentować i jest bardzo pokorny, chce się doskonalić oraz rozwijać swoje umiejętności na każdej sesji treningowej i meczach, takich jak ten dzisiejszy. Po tym jak zszedł z boiska, powiedziałem mu, że wcześniej miał jedną okazję i mając ambicję, może wbiec w pole karne i strzelić więcej goli.

O tym jakie cechy wyróżniają Emile’a, że zdecydował się go wybrać do składu…

Po trochu wszystkiego: fizyczne, mentalne oraz jego prawa noga. Gra kombinacyjna z innymi zawodnikami. Jeśli miałbym wyróżnić jedną cechę, według mnie, byłaby to jego mentalność. Jest osobą pokorną i każdego dnia słucha na treningach, w trakcie analiz video, a także przed każdym meczem, by dzięki temu kontynuować swój progres i dalej robić krok naprzód, jak dzisiaj. W spotkaniu przeciwko Brentford miał 3 sytuacje w polu karnym rywala, jednak wtedy nie zdołał zdobyć bramki. Dzisiaj miał dwie okazje i jedną z nich zamienił na gola. Myślę, że jest to dla niego kolejny krok naprzód. Wolę nie mówić o nim zbyt dużo, ponieważ sądzę, że najlepiej będzie, jeśli nadal będzie pokorny i będzie kontynuował pracę, aby twardo stąpać po ziemi.

O tym, jak ocenia Qarabag…

Widziałem ich różne mecze, w rozgrywkach ligowych oraz w Europie przeciwko Sheriff i Sportingowi CP. Stwierdziliśmy, że ich najlepszy występ był przeciwko ekipie z Lizbony. To było dobre spotkanie. Nasz szacunek wobec nich jest tym większy, ponieważ nawet Atletico Madryt ich tutaj nie pokonało. Qarabag grał bardzo dobrze w Lidze Mistrzów. Z tego powodu dzisiaj również analizowaliśmy ich grę i pracowaliśmy z szacunkiem wobec nich. Na boisku także uważaliśmy, że musimy pokazać się z naszej najlepszej strony, aby odnieść zwycięstwo.

O występie Alexa Iwobiego i tego, czy wystawi go w podstawowej ‘11’ w Premier League – oraz aktualności na temat potencjalnych absencji Aubameyanga oraz Ramseya w niedzielnym spotkaniu…

Zmieniłem Monreala, ponieważ chcieliśmy zagrać czwórką w obronie w drugiej połowie. Oprócz tego potrzebowaliśmy jednego pomocnika więcej na boisku. Aubameyang i Ramsey są w Londynie i jutro oraz w sobotę sprawdzimy, w jakiej są dyspozycji i czy będą mogli zagrać w niedzielę. Każdy mecz jest dla nas bardzo ważny, aby zawodnicy pokazali się nam, wzięli na siebie odpowiedzialność, zyskali zaufanie oraz nabrali odpowiedniego rytmu. Każde spotkanie jest dla nich sprawdzianem. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak piłkarze reagują na sytuację na boisku. Alex Iwobi i inni zawodnicy są tacy sami. Dlatego kiedy nadejdzie niedzielne spotkanie, bardzo ważne będzie to, abyśmy wybrali najlepszą podstawową ’11’ oraz ławkę rezerwowych, by podtrzymać swoją passę przeciwko bardzo dobrej drużynie, jaką jest Fulham.

źródło: arsenal.com

by: Tomek Libner

Facebook Comments