Zapowiedzi

ZAPOWIEDŹ: Arsenal – Watford

Bieżący sezon Premier League zdążył już nakreślić kilka niespodzianek. Takową może być na pewno postawa najbliższych rywali Kanonierów, czyli Watfordu, który po sześciu kolejkach znajduje się w czołowej czwórce. Czy Arsenal zatrzyma ekipę Javiego Gracii? O tym przekonamy się w sobotę, 29 września, o godzinie 16:00.

The Gunners przystąpią do spotkania z Watfordem z szóstego miejsca w angielskiej ekstraklasie. Ostatnia forma obu ekip może wskazywać na to, iż to właśnie drużyna Unaia Emery’ego przesunie się w zestawieniu o co najmniej jedną pozycję, albowiem ma za sobą sześć zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach (z czego cztery w lidze). Dodatkowym atutem mentalnym Kanonierów jest zachowane w ostatnim ligowym spotkaniu z Evertonem czyste konto. Na szczególne uznanie w ostatnich tygodniach zasługują na pewno Petr Čech i Alexandre Lacazette, a za spotkania pucharowe Alex Iwobi czy Rob Holding.

Co do formy Szerszeni: nie jest już ona tak wysoka jak na ścisłym początku sezonu. Po imponującym starcie, na który składała się na przykład wygrana z Tottenhamem, The Hornets nie odnieśli zwycięstwa w ostatnich trzech spotkaniach (1-2 z Manchesterem United, 1-1 z Fulham i porażka po rzutach karnych z Tottenhamem w EFL Cup). Świetną dyspozycję wciąż prezentują José Holebas, który, z czterema asystami w lidze, przeżywa drugą młodość i Roberto Pereyra, mający pole do popisu po przebyciu groźnej kontuzji.

W zespole Unaia Emery’ego do składu powraca Sokratis Papastathopoulos, który nabawił się drobnego urazu przeciwko Evertonowi. Poza kadrą zostają Ainsley Maitland-Niles, Konstantinos Mavropanos i Laurent Koscielny, których możemy zobaczyć na przełomie października i listopada.

Drugi z hiszpańskich menadżerów, pomimo większych braków kadrowych, ma mniejszy ból głowy. Trzon ekipy zostaje zachowany, a długoterminowe kontuzje leczą drugoplanowe postacie takie jak: Marc Navarro, Stefano Okaka, Miguel Britos, Sebastian Prödl czy Tom Cleverley. Od początku sezonu Szerszenie świetnie radzą sobie bez Gerarda Deulofeu. Jedynym ciosem jest niedawno odnowiony uraz Daryla Janmaata. Troy Deeney i Christian Kabasele będą dostępni na mecz z Arsenalem. Anglik zszedł z murawy w trakcie ligowego starcia z Fulham, a Belgowi cofnięta została decyzja o czerwonej kartce z pucharowego meczu przeciwko Spurs.

STATYSTYKI I CIEKAWOSTKI

  • Arsenal pokonał Watford w ośmiu z ostatnich dziesięciu spotkaniach w Premier League. Dwie porażki miały jednak miejsce w ostatnich trzech.
  • Sobotni mecz będzie pierwszym od września 1984 roku, do którego to Szerszenie przystępują z wyższej od Kanonierów pozycji w tabeli.
  • Ostatnia domowa porażka The Gunners w sobotnim meczu rozgrywanym o 16:00 miała miejsce w pierwszej kolejce sezonu 13/14 (1-3 z Aston Villą). Od tamtego czasu, Arsenal uzyskał 56 z 60 punktów w takich meczach (18 zwycięstw, dwa remisy).
  • Ekipa Unaia Emery’ego nie zdobyła u siebie gola tylko w dwóch z ostatnich 36 meczach (0-3 i 0-2 z Manchesterem City).
  • Watford przegrał 15 z 16 wyjazdowych meczów przeciwko “wielkiej szóstce”. Jedyne zwycięstwo w tym czasie miało miejsce przeciwko Arsenalowi.
  • Andre Gray może w sobotę strzelić w trzecim kolejnym meczu Premier League. Nigdy wcześniej mu się to nie udało.

Jeśli idzie o wybór składu, przewidujemy kilka zmian. Biorąc pod uwagę niezłe występy Roba Holdinga z Worskłą, Evertonem i Brentfordem, spodziewamy się, iż wskoczy on do pierwszej jedenastki kosztem Mustafiego. Kontraktowa sytuacja Aarona Ramseya połączona z niepoprawną dyspozycją w ostatnich tygodniach robi miejsce dla Alexa Iwobiego.

Przewidywany skład: Čech – Bellerín, Sokratis, Holding, Monreal – Xhaka, Torreira – Iwobi, Özil, Aubameyang – Lacazette

Typ Armatek: 3-1

Facebook Comments