Konferencje prasowe

Konferencja prasowa Unaia Emery’ego przed meczem z Watford

Unai Emery został zapytany o szereg tematów na piątkowej konferencji prasowej. Począwszy od drużyny Watford, przez Troya Deeney’a i Javiego Gracię, aż po Mesuta Ozila i Aarona Ramsey’a. Oto co powiedział:

O utrzymaniu poziomu koncentracji po wygraniu sześciu gier z rzędu…

Będziemy kontynuować pracę nad naszymi pomysłami z naszą pracą codziennie, a także skupimy się na meczu jutro przeciwko Watford. Każdy mecz jest bardzo trudny, dlatego też w środę przyglądaliśmy się uważnie naszej grze przeciwko Brentford. Przeciwko Watford będzie podobnie, będziemy musieli naciskać. Te same pomysły i te same przygotowania, abyśmy mogli pokazać się z naszej najlepszej strony. Podążamy w tym kierunku.

O tym, jak ocenia wrześniowe wyniki…

Myślenie o każdym meczu, taka musi być nasza mentalność, musimy się na tym skupić. Korzystaliśmy z różnych zawodników, ale nie dlatego, że występujemy w różnych rozgrywkach. Gramy trzy mecze w ciągu tygodnia i musimy umiejętnie gospodarować ich siłami, aby uzyskać jak najlepszą jakość drużynowo i indywidualnie. Moim pierwszym pomysłem jest bycie bardzo wymagającym wobec siebie i wobec drużyny. Dążymy do tego, aby mieć najlepsze przygotowanie indywidualnie, a jeśli zawodnicy grają dobrze, będziemy nadal dawać im szansę, ale wciąż myślimy o naszym występie. Musimy myśleć, aby wygrać każdy mecz.

O czterech miesiącach w Arsenalu i czy mu się to podoba…

Tak!

O tym, z czego się cieszy – a czego nie…

Okay, cieszę się z tego, ponieważ uwielbiam swoją pracę i kiedy mogę omówić swoją pracę z zawodnikami. Oni reagują tak, jak tego chcę, z każdym kolejnym meczem z dobrym wynikiem, dzięki temu jestem szczęśliwy. Dla mnie to bardzo dobre doświadczenie w tej chwili. Ciągle jest wiele meczów, wiele dni, mam nadzieję, że również wiele lat. Chcę odcisnąć piętno na tym klubie dzięki mojemu doświadczeniu i mojej wiedzy. Ale teraz, w tej chwili, myślę, że klub daje mi wiele pozytywnych rzeczy. Każdego dnia pracuję z graczami z bardzo dużym zaangażowaniem, a moje wymagania są bardzo, bardzo duże, ale to także moje wyzwanie. Tym wyzwaniem chce podzielić się z graczami i klubem, aby się uczyć i wspólnie doskonalić.

Na temat tego, czego nie lubi w Anglii…

Urodziłem się na północy Hiszpanii, z deszczem. Potem długo byłem w Hiszpanii, ale tej bardziej słonecznej. Uwielbiam słońce. Ale także, potrzebujemy deszczu. Może gdyby mniej padało, byłoby lepiej.

O graniu z Javim Gracią…

W sezonie 1995/96 w Real Sociedad graliśmy razem przez rok. Znałem go tam jako zawodnika i kolegę z drużyny. Jako trener jest bardzo konkurencyjny. Poprawia się i dorasta w futbolu dzięki jego mentalności. Uważam, że Watford rozpoczął sezon bardzo dobrze, grają naprawdę imponująco. Pokonanie ich będzie dla nas dużym wyzwaniem. Wiem jedno – będzie to bardzo trudny mecz. Jesteśmy podekscytowani jutrzejszym spotkaniem, myślę, że oni również.

O tym, czy uważa Aarona za ważnego zawodnika…

Dla mnie każdy gracz jest bardzo ważny. Za sprawą swojej więzi z zespołem. Rozważyłem każdego gracza, jego przestrzeń, ważną przestrzeń w składzie.

O tym, czy powiedział właścicielom, że chce, aby Aaron został…

Istnieją trzy elementy, trzy aspekty. Jednym z nich jest zawodnik, a także jego rodziną i przedstawicielami. Drugi to klub, a ostatni to skład. Zawsze koncentruję się na zespole. Moim celem jest przygotowanie się do graczy i myślenie o jutrzejszym meczu. Każdy gracz ma indywidualne zadania do wypracowania, do zrobienia lub do porozmawiania z klubem lub z drużyną, a moim zadaniem jest skupianie się, myślenie i przygotowanie do meczów oraz rozmawianie z graczami, czy myślą i są skoncentrowani na pracy, aby zapewnić nam najlepszą wydajność i pomóc w zbiorowym działaniu.

Na temat sytuacji Mesuta Özila i Joachima Loewa – czy rozmawiał z Niemcem…

To jedna z tych decyzji, która jest bardzo, bardzo indywidualna. Szanuję jego wybór o graniu lub nie graniu w drużynie narodowej. Tak samo jest, kiedy rozmawiam z poszczególnymi graczami. Chcę tylko skupić się na naszym obecnym i następnym meczu. Myślę, że potrzebujemy energii, wydajności, koncentracji, aby myśleć tylko o naszych spotkaniach. Jutro jest naszym celem. Codziennie rozmawiam z zawodnikami i rozmawiałem z każdym graczem – również z Mesutem – skupiając się na koncentracji, aby przygotować się na jutrzejszą, jak najlepszą grę.

O tym, czy teraz Arsenal jest w lepszej sytuacji, niż się spodziewał…

Myślę, że pracuję z moją mentalnością, by wyglądać lepiej w każdej chwili i po każdym pojedynku. Nasze występy, po pierwszych dwóch meczach przeciwko Manchesterowi City i Chelsea, są coraz lepsze. Naszym wyzwaniem jest, abyśmy jutro dalej byli na dobrej drodze, ale także gdy nadejdzie mnóstwo trudnych meczów, aby być bardziej przygotowanym na możliwość zwycięstwa przeciwko zespołom z czołówki, takim jak Liverpool, Manchester United i Tottenham. Także w przypadku bardzo trudnych gier, takich jak jutro, przeciwko Watford. Uważam, że Premier League jest dla nas najważniejszą konkurencją, ponieważ daje nam najlepszą wydajność w 38 meczach i myślę, że regularność daje nam najlepsze wyniki.

O komentarzach Troya Deeney’a na temat składu w poprzednim sezonie – i czy on to zmienił…

Tak jak już wspominałem, myślę, że będzie to wielki mecz. Chcą wygrać przeciwko nam poprzez ustawienie taktyczne, ale również indywidualnie. My wiemy, że jutro musimy udowodnić im na boisku naszą wyższość i potrzebujemy również odnosić sukcesy w pojedynczych pojedynkach na boisku, aby wygrać krok po kroku przez 90 minut. Musimy narzucać nasze pomysły, naszą pracę i naszą chwilę fizycznie w meczu. Są drużyną z bardzo dobrymi zawodnikami, bardzo konkurencyjnymi, a przy pojedynkach są bardzo ciężkim zespołem.

Czy czuje, że buduje pewność w zespole…

Każdy mecz daje nam możliwość zdobycia większej pewności siebie. Wygrywamy, więc myślę, że zaufanie jest najlepsze dla naszych indywidualnych graczy, a także dla naszej wspólnej pracy. Każdy mecz to kolejne wyzwanie, któremu trzeba sprostać i udowodnić swoją wartość na boisku.

O Javim Gracii, który wcześniej nie był znany w Anglii i czy patrzył na niego, aby nauczyć się angielskiego futbolu…

Tak, może tutaj nie ma wielu trenerów, którzy wiedzą o pracy Javiego Gracii, ale w Hiszpanii jest szanowanym trenerem. Znam go, a tak jak wspomniałem wcześniej – jest on bardzo konkurencyjnym trenerem. Każda drużyna, którą prowadzi, jest bardzo dobrze zorganizowana i wydaje mi się, że poprawia także swoich najlepszych graczy. Dzięki tak zorganizowanemu konceptowi gry, grają naprawdę dobrze. Myślę, że wykonuje świetną robotę. Dla mnie każdy trener w Anglii – trenerzy hiszpańscy, trenerzy francuscy, trenerzy angielscy – są dla mnie wzorem, uczę się podpatrując ich pracę. Oglądam każdy mecz, ucząc się różnych rzeczy w ciągu 90 minut.

by: Konrad Idzi

Facebook Comments