Aktualności Ogólne

Historia Premier League w jednej książce

To książka, która pozwoli spojrzeć na wielki świat Premier League z zupełnie nowej perspektywy! Michael Cox przeanalizował i spisał historię ligi od roku 1992, czyli jej założenia. O wielkich zmianach, ale też o malutkich taktycznych niuansach można przeczytać w jego książce „Premier League. Rozwój taktyki w najlepszej lidze świata”, która już 22 sierpnia ukaże się w Polsce nakładem Wydawnictwa SQN. Rusza przedsprzedaż publikacji pod naszym patronatem!

Przedsprzedaż książki wystartowała właśnie na www.idz.do/armatki-premierleague:

oszczędzasz ponad 10 zł

wysyłka od 13 sierpnia– książka na długo przed premierą w Twoich rękach!

– atrakcyjne pakiety z książkami o Arsenalu

Od 22 sierpnia książki szukaj również w dobrych księgarniach w całej Polsce.

 

Fragment książki:

Henry był w równym stopniu kreatorem, co łowcą bramek i zakończył sezon z 20 asystami, co po dziś pozostaje rekordem. „Bez pracy, którą wykonuje ostatni podający, napastnik jest nikim – powiedział pewnego razu podopieczny Wengera. – Poza tym nie należę do piłkarzy, którzy cierpią, gdy nie strzelają”.

Jeden przykład tego rodzaju zawodników był oczywisty. Warto przy tym zwrócić uwagę na to, że podczas gdy van Nistelrooy niezwykle żywiołowo świętował gole, przy których tylko dołożył nogę, Henry reagował na bramki z nonszalancją, którą przyswoił sobie od jednego ze swych idoli, legendy koszykówki Michaela Jordana. Zasugerował nawet, że gole strzelone przez niego w przegranych przez Arsenal meczach nie powinny być wliczane do jego osiągnięć – wydawały mu się bezwartościowe. Francuz był jednak prawdziwym graczem zespołowym; gdy któryś z kolegów za mocno podał w jego stronę, chętnie nagradzał brawami sam pomysł.

W pewnym okresie – w okolicach sezonu Niezwyciężonych (2003/04) – gdy zdarzało mu się z rzadka tracić piłkę, z determinacją za nią gonił, w pojedynkę ograniczając możliwość rozegrania dwóm lub trzem rywalom. Był to efektowny, niezwykły widok – najbardziej wysportowany piłkarz Premier League pruł przez boisko, by rozpocząć pressing, dając w ten sposób przykład kolegom, bo skoro Henry może ciężko pracować, to dlaczego oni by nie mieli?

Henry nie zdominował po prostu klasyfikacji strzelców, lecz zdefiniował całą epokę w angielskim futbolu. Jego styl stanowił rzadkie połączenie artyzmu z atletyzmem, a przy tym Francuz, w przeciwieństwie do van Nistelrooya, był także zabawiaczem, kimś, kto chce dogodzić kibicom, showmanem, jak to ujął nieżyjący już George Best. Kompilacje z jego „najpiękniejszymi bramkami” zadziwiają już samą różnorodnością trafień – od huknięć z dystansu, przez nieuchwytne dryblingi, po ostatnie sztychy podczas zespołowych akcji Arsenalu. Henry bywał bezczelny; strzelał piętką, a karne podcinką, wykorzystywał rzuty wolne, uderzając, gdy bramkarz wciąż ustawiał mur.

Nikt nie cieszył się w Premier League tak powszechnym uznaniem. W 2004 roku Arsenal na wyjeździe w Pucharze Anglii z Portsmouth zaprezentował prawdziwy pokaz błyskotliwej gry i zwyciężył 5:1. Atmosfera na Fratton Park była jednak wspaniała – ściana dźwięku nie ustępowała ani na chwilę mimo klęski gospodarzy, których kibice hoj- nie oklaskiwali ofensywną grę Kanonierów. „W życiu czegoś takiego nie widziałem” – powiedział Henry. Zachwycony był również Arsène Wenger: „To wspaniały wynik. Ale doping ze strony fanów rywali daje jeszcze więcej frajdy”. Gdy w tym samym sezonie Arsenal wrócił na Fratton Park na spotkanie ligowe, mając już zapewniony tytuł, fani Portsmouth przez dużą część drugiej połowy skandowali nazwisko Henry’ego. Francuz wymienił koszulkę z przeciwnikiem, a następnie odbył minirundę honorową w trykocie Portsmouth, by zejść z boiska żegnany oklaskami miejscowych fanów. Miało się poczucie, że Henry należy do całej Premier League, nie tylko do Arsenalu.

 

O książce:

Taktyczna historia Premier League!

Na początku lat 90. angielski futbol był fizyczny i twardy, opierał się przede wszystkim na agresji i sile. Drużyny grały klasycznym ustawieniem 4-4-2, mało który trener pozwalał sobie na taktyczne eksperymenty. Gdy w 1992 roku zrodziła się Premier League, nagle wszystko uległo radykalnej zmianie.

Michael Cox zabiera nas w fascynującą podróż przez angielskie stadiony. Pokazuje, jak tamtejsza liga na przestrzeni 25 lat wykazywała taktyczny postęp, tłumaczy, którzy menedżerowie okazali się rewolucjonistami i którzy piłkarze zupełnie odmienili futbol.

Od Manchesteru United Fergusona i Arsenalu Wengera, przez Chelsea Mourinho i Leicester Ranieriego, do Manchesteru City Guardioli. Od wielkich gwiazd lat 90., jak Cantona, Zola, Bergkamp, Owen, po znakomitych piłkarzy błyszczących w XXI wieku, jak Cristiano Ronaldo, Lampard, Henry, Gerrard, Agüero czy Kane.

Sentymentalna, porywająca, błyskotliwa taktycznie. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów Premier League!

 

Autor:Michael Cox

Tytuł oryginału:The Mixer: The Story of Premier League tactics, from Route One to False Nines

Tłumaczenie:Krzysztof Cieślik, Grzegorz Krzymianowski

Data wydania:22 sierpnia 2018

Cena okładkowa:39,99 zł

Liczba stron:352

Facebook Comments