Aktualności

Kulisy szatni Arsenalu. Rusza przedsprzedaż książki Özila!

Za kilka miesięcy minie dokładnie pięć lat, odkąd Mesut Özil dołączył do Arsenalu. W swojej książce „Magia w grze. Moja historia” piłkarz zdradza kulisy pobytu przy Emirates Stadium, charakteryzując kolegów z drużyny i opowiadając o swoich początkach w zespole Kanonierów. Rusza przedsprzedaż autobiografii niemieckiego rozgrywającego, która ukaże się 9 maja pod naszym patronatem!

Książka w przedsprzedaży dostępna jest na www.idz.do/armatki-ozil:

– oszczędzasz ponad 10 zł

unikatowe pakiety z kartami i innymi książkami o Arsenalu

– szansa na wygranie gadżetów związanych z Arsenalem w konkursie na www.idz.do/armatki-ozilkonkurs

Od 9 maja książki szukaj w dobrych księgarniach w całej Polsce.

 

Fragment książki:

Gdy po raz pierwszy wyruszyłem z drużyną na mecz, wyjechaliśmy do AFC Sunderland. Wenger poprosił swoją żonę Annie, aby zatroszczyła się o moich przyjaciół i moją rodzinę, by nie siedzieli w Londynie samotnie. Zaprosiła wszystkich do siebie do domu. Pani Wenger gotowała wraz z córką Léą. Oczywiście w tym samym czasie w telewizji leciał nasz mecz, który pani Wenger oglądała z wielkim zaangażowaniem. Siedziała na podłodze i przyglądała się grze ekipy swojego męża. Gdy po moim podaniu Oliver Giroud strzelił w 11. minucie gola, zaczęła skakać po pokoju z sernikiem własnej roboty. Tak przynajmniej mi to opowiedzieli…

Przed meczem, który wygraliśmy 3:1, musiałem odbyć tradycyjny rytuał. Na szczęście Per Mertesacker mnie przed tym ostrzegł, dzięki czemu byłem co nieco przygotowany. Każdy nowy piłkarz Arsenalu musi śpiewać, podczas gdy siedzi na krześle, a cała drużyna tworzy wokół niego koło.

W Sunderlandzie, na chwilę przed meczem, zastanawiałem się, czy nie zaśpiewam swojej piosenki. Jednak w obliczu mojego katastrofalnego głosu, zdecydowałem się wybrać utwór, który wszyscy znali i mogli za mną zaintonować, dzięki czemu ja sam byłbym mało słyszalny. Wszedłem na krzesło i zacząłem śpiewać Kiss Kiss Tarkana. Na początku cicho, ale gdy chłopaki zaczęli buczeć i krzyczeć: „Głośniej”, całkowicie się otworzyłem i na całe gardło zaśpiewałem: „Kaderim puskullu belam. Yakalarsam”, a reszta dokończyła: „Kiss. Kiss”.

Tym wkupiłem się w serca moich kolegów. Trzeba jednak przyznać, że cały mój występ nawet w zalążku nie był tak udany jak ten, który zaserwował Petr Čech, gdy w 2015 roku przeszedł do Arsenalu z Chelsea. Kolej na niego przyszła przed rozpoczęciem sezonu, gdy byliśmy w Singapurze. Od niechcenia zaczął rapować zdania, które poświęcał niektórym piłkarzom. Jedynie rapując o trenerze, użył słów: „O tobie lepiej nic nie zarapuję, bo wyląduję na ławce”, jednak po angielsku i bardzo dopasowanie.

Gdy ja śpiewałem, rozglądałem się na boki, czy nikt przypadkowo tego nie nagrywa. Čech zarapował również bez „dowodów”. Tylko jedna piosenka została utrwalona – ta, którą fani Arsenalu później dla mnie zaśpiewali. To był specjalnie ułożony utwór, śpiewany dla mnie na stadionie i w stacjach metro. Tekst leciał tak: „We’ve got Özil. Mesut Özil. I just don’t think you understand. He’s Arsène Wenger’s man. He’s better than Zidane. We got Mesut Özil”. Po polsku: „Mamy Özila, Mesuta Özila. Myślę, że tego po prostu nie rozumiecie. On jest człowiekiem Arsène’a Wengera. Jest lepszy niż Zidane. Mamy Mesuta Özila”.

Gdy usłyszałem to po raz pierwszy, nie mogłem uwierzyć własnym uszom. Gdy śpiewają o tobie tysiące kibiców, to przepełnia cię uczucie radości. Kochałem fanów Schalke. Szalałem za kibicami Werderu. W Madrycie co rusz sytuacje wywoływały u mnie gęsią skórkę. Jednak do tej pory nie miałem własnego hymnu.

Gdy słyszę tę piosenkę, to czuję, jakbym rósł. Nagle zamiast mierzyć 180 cm, odnoszę wrażenie, że mam 190 cm. Ramiona mi się poszerzają. Głowa staje się lekka. A chęć, aby zwyciężyć kolejny raz z Arsenalem, staje się jeszcze większa.

 

O książce:

Nietuzinkowa. Ponadprzeciętna. Prawdziwa.

Usiądź w szatni obok Sergio Ramosa. Przyjmij burę od Mourinho. Usłysz w słuchawce spokojny głos Wengera. Dowiedz się, co dzieje się w tunelu tuż przed meczem z FC Barceloną. Wysłuchaj słów pocieszenia od Pirlo i poczuj się jak ktoś, kogo o koszulkę prosi sam Platini.

Tak sugestywnej książki nie napisał jeszcze żaden piłkarz. Mesut Özil przeprowadzi cię przez szatnie Realu Madryt, Arsenalu, Schalke, Werderu oraz reprezentacji Niemiec. Pokaże ci świat wielkiego futbolu. Sprawi, że poczujesz, jakbyś sam był jego częścią.

Ta książka jest niczym podanie od Özila – precyzyjnie trafia w punkt. Każda opowieść ma znaczenie. Każda przybliża do poznania niezwykłej historii człowieka, który wychował się w domu bez szyb, a stał się jednym z najlepszych piłkarzy świata.

 

Autor: Mesut Özil, Kai Psotta

Tytuł oryginału: Die Mage des Spiels

Tłumaczenie: Michał Jeziorny

Data wydania: 9 maja 2018

Cena okładkowa: 39,90 zł

Liczba stron: 288+ 8 zdjęcia

Facebook Comments