Aktualności

“Wiemy, że stworzymy sobie szanse w rewanżu”

Wszystko wyglądało tak dobrze, tak pozytywnie… i wtedy Antoine Griezmann zdobył bramkę i odmienił losy wczorajszego spotkania przeciwko Atletico. Mecz rewanżowy zapowiada się niezmiernie ciężko. 

Jack Wilshere jest przekonany, że drużyna Arsenalu jest zdolna do tego, by rozegrać dobre spotkanie i awansować do finału. Właśnie to powiedział mediom po meczu:

Na temat tego, czy jest to zaprzepaszczona szansa…

Tak, ale jednocześnie jesteśmy dopiero w połowie pojedynku. Wiedzieliśmy, jaki to zespół – zawsze starali się grać z kontrataku. Myślę, że poradziliśmy sobie z tym całkiem dobrze i naprawdę dobrze się broniliśmy. Mieli trochę szczęścia przy bramce, ale patrząc na przebieg spotkania, jest to dla nich duży plus. Jednocześnie jestem pewien, że stworzymy sobie szanse w rewanżu i mam nadzieję, że je wykorzystamy.

Na temat myśli, jakie mu towarzyszyły po objęciu prowadzenia…

Myślałem, że już teraz będzie łatwiej, że już są “nasi”. Dominowaliśmy w grze i czułem, że mecz układał naprawdę dobrze i to nam pomogło. Powinniśmy natomiast już wcześniej zdobyć bramkę. Wyszliśmy na drugą połowę i wiedzieliśmy, że będzie bardzo podobna do pierwszej. Oni chcieli się bronić i próbowali wyprowadzać “kontry”, a my musieliśmy być cierpliwi i “grać piłką”. Zrobiliśmy to i osiągnęliśmy cel! Naprawdę myślałem, że zaraz strzelimy drugą i trzecią bramkę, ale tak się nie stało… Teraz musimy się przegrupować i zabrać pozytywy z dzisiejszej nocy i zabrać je do Madrytu.

Na temat bramki Griezmanna…

Wszystko, co pamiętam, to Danny, który prawdopodobnie został sfaulowany – tak naprawdę nie wiem, nie mogłem tego dostrzec ze swojej pozycji. Nagle któryś z ich zawodników kopnął długą piłkę do przodu, a tam już czyhał Griezmann. Niestety nie możemy dać graczowi tej klasy tyle miejsca i czasu. Mieli trochę szczęścia z odbiciem piłki od Davida, ale jeśli dasz zawodnikowi Atletico taką szansę, to on na pewno ją wykorzysta.

Na temat tego, że Atletico nie przegrało na swoim stadionie od 3 miesięcy…

Będziemy musieli wyciągnąć pozytywne wnioski z dzisiejszego wieczoru, ponieważ stworzyliśmy mnóstwo sytuacji, ale oni mieli świetnego bramkarza. Jednocześnie znaleźliśmy sposoby na sforsowanie ich obrony i musimy to kontynuować. Mam nadzieję, że odrobina szczęścia będzie po naszej stronie w rewanżu.

Facebook Comments