Zapowiedzi

ZAPOWIEDŹ: Arsenal – West Ham

Cały armatkowy świat kręci się teraz tylko wokół jednego – abdykacji Arsene’a Wengera. Wydarzenie to odbija się echem dużym do tego stopnia, że gdzieś daleko, daleko w tle jawią się wszystkie inne sprawy. Między nimi, gdzieś tam po cichutku zbliża się także dzień, który zwykle ustala rytm tygodnia każdego fana futbolu – dzień meczowy. Arsenal już w niedzielę podejmować będzie West Ham przed własną publicznością. Początek o godzinie 14:30.

AKTUALNA DYSPOZYCJA

Nie zniechęcając nikogo nadto, to derbowe spotkanie zapowiada się wyjątkowo… mało atrakcyjnie. Kanonierzy myślami są już z pewnością przy półfinałowym starciu w Lidze Europy z Atletico, natomiast West Ham na razie jest kilka punktów nad kreską, dlatego presja związana z walką o utrzymanie jest na ten moment niewielka. Trzeba jednak zauważyć, że ewentualna przegrana Młotów spowoduje zapalenie żółtej lampeczki w tej sprawie, a The Gunners powinni zrobić wszystko, by atmosfera w drużynie i wokół niej była jak najlepsza, co tylko pomoże w mentalnym przygotowaniu do kluczowej rywalizacji sezonu z hiszpańskim gigantem. A zatem, wbrew pozorom, oba zespoły powinny jednak przynajmniej próbować stworzyć jak najlepsze widowisko.

Podopieczni trenera Davida Moyesa są aktualnie w całkiem przyzwoitej dyspozycji. Po serii dotkliwych porażek kolejno z Liverpoolem, Swansea oraz Burnley wreszcie zaczęli punktować. Wysoka wygrana z Southampton, a także remisy z Chelsea i Stoke pozwoliły ekipie Szkota odetchnąć z ulgą. Na ten moment Młoty rozegrały 33 spotkania, w których zgromadziły 35 punktów. To pozwala im znajdować się na 14. pozycji w ligowej tabeli, z sześciopunktową przewagą nad strefą spadkową i przynajmniej jednym meczem zaległym w stosunku do rywali. Kiedy jednak spojrzymy na terminarz, okaże się, że sytuacja West Hamu wcale nie jest taka kolorowa. Do końca sezonu przyjdzie im mierzyć się wyłącznie z zespołami notowanymi wyżej od siebie: Manchesterami City i United, Leicester, Evertonem i właśnie Arsenalem. Trzeba więc przyznać, że nie wszystkie kości zostały jeszcze rzucone.

The Gunners także przerwali ostatnio swoją serię – tyle, że była to seria zwycięstw. Po sześciu kolejnych triumfach w rozgrywkach ligowych i europejskich przyszło załamanie: remis z CSKA 2:2 oraz porażka z Newcastle 1:2 z pewnością nie napawają optymizmem. Trzeba wziąć jednak poprawkę na skład, jaki do gry desygnował Wenger, a także kwestię podejścia do tych meczów. Kanonierzy także rozegrali do tej pory 33 ligowe kolejki, w których zdobyli łącznie 54 punkty, co plasuje ich na 6. lokacie. Do piątej Chelsea tracą oni już 9 oczek, a nad siódmym Burnley mają przewagę zaledwie dwóch. Utrzymanie miejsca w czołowej szóstce ligi może okazać się kluczowe w przypadku niepowodzenia w Lidze Europy – to zagwarantuje bowiem grę przynajmniej w rozgrywkach LE. A to może być dobrym poligonem doświadczalnym dla nowego szkoleniowca.

SYTUACJA KADROWA

Żaden ze szkoleniowców nie będzie miał w niedzielę pełnego komfortu pracy z powodu urazów swoich podopiecznych, jednak w znacznie gorszej sytuacji wydaje się być David Moyes. Szkot nie będzie mógł bowiem skorzystać z usług Antonio, Byrama, Obianga i Reida, a wątpliwe są występy Collinsa i Ogbonny. Arsene Wenger za to będzie musiał radzić sobie bez Mkhitaryana, Wilshere’a i oczywiście Cazorli. Do składu wraca Aaron Ramsey, a także David Ospina.

PRZEDMECZOWE CIEKAWOSTKI

  • Arsenal od 11 spotkań ligowych nie zremisował
  • W sześciu ostatnich spotkaniach Kanonierów padały przynajmniej 3 bramki
  • Pierre-Emerick Aubameyang brał udział w 8 bramkach w swoich pierwszych 8 występach z armatą na piersi (6 bramek i 2 asysty). Lepszy wynik osiągnął tylko Andriey Arshavin (6 bramek i 3 asysty)
  • West Ham zremisował wszystkie trzy derbowe spotkania poza własnym stadionem w tym sezonie
  • Arsenal nie strzelił gola przed własną publicznością tylko raz w swoich ostatnich 31 meczach na Emirates Stadium
  • Kanonierzy przegrali tylko jedno z ostatnich 19 spotkań przeciwko West Hamowi (14 zwycięstw, 4 remisy)

Przewidywany skład Arsenalu: Cech – Bellerin, Mustafi, Koscielny, Monreal – Elneny, Xhaka – Ozil, Welbeck, Nelsson – Aubameyang

Typ Armatek: 2-0.

Facebook Comments