Konferencje prasowe

“CSKA sprawiło, że moje serce biło szybciej niż się spodziewałem”

Konferencja prasowa z udziałem Menadżera Arsenalu po rewanżowym meczy ćwierćfinału Ligi Europy z CSKA w Moskwie. Oto, co Boss miał do powiedzenia:

Na temat trudnego meczu w Moskwie…

Przede wszystkim chciałbym powiedzieć, że graliśmy przeciwko dobrej drużynie – CSKA Moskwa. Wiedziałem to już po pierwszym meczu, ale udowodnili to ponownie dziś wieczorem. Byli mobilni, technicznie dobrzy i przysporzyli nam wielu problemów. Po drugie, trzeba zauważyć, że kiedy masz dużą przewagę po pierwszym spotkaniu to ciężej jest utrzymać stuprocentową koncentrację, niż w przypadku, gdy ta różnica jest bardzo mała. Po trzecie, patrząc na wszystkie wyniki w europejskich pucharach w tym tygodniu, można zauważyć, że zanika różnica klas między zespołami. Mecze były bardzo otwarte i wyrównane, a o wynikach końcowych decydowały detale. CSKA sprawiło, że moje serce biło szybciej, niż się spodziewałem. Życzę im powodzenia w dalszej części sezonu.

O występie Danny’ego Welbecka…

Mówiłem to już, ale będę to powtarzał – on pomaga nam wtedy, gdy drużyna jest przyparta do muru i mecz się nie układa. Danny Welbeck wygląda jakby miał dodatkową motywację w swoim ciele i chłodną głowę, dzięki czemu może zaskoczyć czymś niezwykłym. Jest to coś naprawdę wyjątkowego, niewielu zawodników w dzisiejszych czasach cechuje się czymś takim.

O zmianie taktyki w drugiej połowie…

Byliśmy nieco zaskoczeni intensywnością, jaką narzucili gracze CSKA, dlatego trzeba było jakoś zareagować. Strzelili drugą bramkę, a mieli nawet szansę, by zdobyć kolejną. Potem byliśmy trochę w kropce, ale piłkarze odpowiednio zareagowali na boiskowe wydarzenia, byliśmy o wiele lepiej zorganizowani, ponieważ w pierwszej połowie odległości między formacjami były zbyt duże. Poźniej kontrolowaliśmy przebieg meczu i mogliśmy strzelić więcej niż tylko dwie bramki. Mieliśmy swoje problemy w tym spotkaniu, jednak chłopcy wykonali dobrą robotę, wyglądaliśmy znacznie stabilniej i nie daliśmy rywalom zbyt wielu szans. Drugą bramkę straciliśmy po strzale z dystansu, ale w naszym polu karnym rywale nie mieli już więcej nic do powiedzenia.

Facebook Comments