Zapowiedzi

ZAPOWIEDŹ: Arsenal – AC Milan

Już dziś, w czwartkowy wieczór, o godzinie 21:05 oczy całego futbolowego świata obserwować będą rewanżowe spotkanie Arsenalu z Milanem w europejskich pucharach. Dwie uznane marki nie będą jednak walczyć o ćwierćfinał Champions League, ale Ligi Europy. Pomimo tego faktu, pojedynek powinien być pasjonujący, biorąc – przede wszystkim – pod uwagę zaliczkę Kanonierów z batalii na San Siro.

FORMA

Ostatni tydzień w wykonaniu Kanonierów był niemalże perfekcyjny. Mimo wręcz dramatycznej dyspozycji w delegacjach, ekipa Wengera odniosła ważne zwycięstwo w świetnym stylu na obiekcie ekipy z Mediolanu i wygraną z Watfordem, który w poprzednich sezonach potrafił urywać Arsenalowi punkty na Emirates. Oba te spotkania The Gunners zakończyli z tzw. “zerem z tyłu”, co dodatkowo napawa optymizmem. Dobrą formę, w przeciwieństwie do drugiej strony głośnej zimowej wymiany, prezentuje Henrikh Mkhitaryan, z którego fani Kanonierów mają chyba więcej radości niż początkowo mogli założyć. Inny z kreatorów francuskiego szkoleniowca – Mesut Özil – odpowiednio pociąga za sznurki w formacji ofensywnej, a poprawne występy zaliczają ostatnio Granit Xhaka i gracze defensywni, tacy jak Calum Chambers czy Shkodran Mustafi.

Forma drużyny Gennaro Gattuso może budzić postrach. Nie przegrała ona czternastu z ostatnich piętnastu spotkań, zaliczając w tym procesie siedem czystych kont. Tym piętnastym była jednak zeszłotygodniowa potyczka z Arsenalem. W minionej kolejce Serie A, Włosi nie bez problemów poradzili sobie z Genoą, wygrywając 1-0 po golu André Silvy w 94. minucie. Była to premierowa bramka Portugalczyka we włoskiej ekstraklasie. Główne zagrożenia Milanu napływać mogą ze skrzydeł, gdzie grają Suso i Hakan Çalhanoğlu. Pierwsze spotkanie dwumeczu pokazało jednak, iż nie taki diabeł straszny, jak go malują.

SYTUACJA KADROWA

Arsène Wenger potwierdził w poprzedzającej spotkanie konferencji prasowej, że wszyscy jego podopieczni poza Santim Cazorlą i Alexem Lacazettem będą dostępni w czwartkowy wieczór. Francuz wrócił nawet do treningów z lekkim obciążeniem. Urazy wyleczyli Nacho Monreal i Héctor Bellerín, a kontuzja Shokdrana Mustafiego odniesiona w meczu z Watfordem okazała się niegroźna. Laurent Koscielny i Aaron Ramsey, którzy zostali odsunięci od składu na Watford, powracają do kadry. Pierre-Emerick Aubameyang nie może grać w rozgrywkach Europa League.

Rossoneri będą musieli sobie poradzić bez dwóch podstawowych prawych obrońców, a więc Davide Calabrii i Ignazio Abate. Może to wymusić zmianę systemu lub postawienie na Fabio Boriniego, który okupował tę pozycję w ostatnim ligowym meczu.

STATYSTYKI I CIEKAWOSTKI

  • Arsenal przeszedł każdy z ostatnich jedenastu dwumeczów, w których wygrał pierwszy mecz na wyjeździe.
  • Ostatni comeback z dwubramkowej straty z pierwszego meczu Milan zaliczył w październiku 1985 roku, kiedy to wyeliminował Auxerre w pierwszej rundzie Pucharu UEFA (1-3 w pierwszym spotkaniu; 4-3 w dwumeczu).
  • Kanonierom natomiast nigdy nie udało się nie awansować, kiedy mieli dwubramkową lub większą zaliczkę po pierwszej potyczce, przechodząc do kolejnej rundy 24 razy w takich przypadkach.
  • Żadna włoska drużyna nigdy nie wygrała meczu Ligi Europy rozgrywanego w Londynie (trzy remisy, trzy porażki). Ta sztuka tyczy się pięciu ekip: Romy, Juventusu, Lazio, Interu i Fiorentiny (dwukrotnie).

Przewidywany skład: Ospina – Bellerín, Mustafi, Koscielny, Monreal – Xhaka, Wilshere, Ramsey – Özil, Mkhitaryan – Welbeck

Typ Armatek: 1-1

Facebook Comments