Zapowiedzi

Zapowiedź: Southampton – Arsenal

Już jutro wczesnym popołudniem Kanonierzy zmierzą się z St. Mary’s Stadium z zespołem Southampton. Oba zespoły przystąpią do tego spotkania w dość ponurych nastrojach. Arsenal z racji bolesnej i niezasłużonej porażki w poprzedniej kolejce, a Święci z powodu dość miernej formy (1 zwycięstwo w ostatnich 5 meczach). Możemy zatem spodziewać się zaciętego i ciężkiego meczu.

Od powrotu Świętych do Premier League w 2012 roku Arsenalowi nie wiodło się zbyt dobrze na St. Mary’s Stadium. W ciągu tych 5 lat wygrali tam jedynie jedno ligowe spotkanie i miało to miejsce dopiero w poprzednim sezonie. Wcześniej Kanonierzy potrafili w najlepszym wypadku wywieźć z południa Anglii remis, a w najgorszym dostać po dupie i wrócić do domu z bagażem 4 goli. To świadczy o tym, że raczej nie będziemy świadkami jednostronnego widowiska i jutrzejszy mecz nie ma wyraźnego faworyta. Oczywiście bukmacherzy w tej roli stawiają Arsenal, ale za zwycięstwo Kanonierów są skłonni zapłacić w stosunku około 2:1, co w przypadku meczów zespołów z Top 6 z drużynami znajdującymi się w drugiej połowie tabeli jest wysokim kursem.

Arsenal po pechowym meczu z Manchesterem United powinien podejść do jutrzejszego spotkania dodatkowo zmotywowany. Mamy nadzieję, że Kanonierzy za wszelką cenę będą chcieli udowodnić, że gorsza dyspozycja obrony i problemy ze skutecznością to już przeszłość, a dobra forma na przestrzeni ostatnich tygodni nadal trwa w najlepsze. W przypadku rywali Arsenalu ciężko mówić o dobrej formie. Święci wygrali jedynie jedno spotkanie na przestrzeni ostatnich sześciu kolejek i w tym czasie na 18 punktów możliwych zdobyli jedynie 5. Warto jednak zaznaczyć, że Kanonierzy nie błyszczą w tym sezonie na wyjazdach co pozwala kibicom z południa mieć nadzieję na korzystny rezultat.

W zespole Arsenalu nie zagra na pewno kontuzjowany Mustafi. Niemiec doznał urazu podczas spotkania z Czerwonymi Diabłami i nie wiadomo ile potrwa jego pauza. Zagadką pozostaje więc ustawienie obrony Arsenalu. Ciężko stwierdzić, czy Arsene Wenger postanowi zostać przy systemie z trzema obrońcami i da zagrać komuś z dwójki Holding – Mertesacker czy też mając na uwadze kontuzję Mustafiego oraz błędy jakie popełniała formacja defensywna w meczu z United zmieni ustawienie na bardziej konwencjonalne.

Reasumując możemy się jutro spodziewać dobrego, a zarazem bardzo ciężkiego spotkania. Trzeba być kibicem Arsenalu od wczoraj żeby nie obawiać się wyjazdu do Southampton. Mecz z pewnością będzie zacięty i raczej nie ma co liczyć na wysokie i łatwe zwycięstwo. Arsenal jednak cały czas jest faworytem tego spotkania. Piłkarsko prezentuje poziom wyższy od Świętych i jeśli tylko piłkarze Wengera zaprezentują odpowiedni poziom zaangażowania nie powinni mieć problemów z wywiezieniem 3 punktów z trudnego terenu. Liczymy więc na dobre widowisko i rzecz jasna tryumf Kanonierów.

Przewidywany skład: Cech – Bellerin, Kościelny, Monreal, Kolasinac – Xhaka, Ramsey, Wilshere – Ozil, Sanchez, Lacazette

Przewidywany wynik: 1-2

Facebook Comments