Aktualności

Kroenke: Zwolnienie Wengera nie byłoby trudne

Amerykański biznesmen przyznał w wywiadzie dla “Daily Mirror”, że presja ze strony kibiców co do pożegnania się z trenerem Arsenalu była ogromna, ale zatrzymanie go było dobrym ruchem ze strony zarządu.

Sezon 16/17 był najbardziej rozczarowujący w całej karierze trenerskiej Wengera, przynajmniej jeśli chodzi o przygodę z Arsenalem. Po zajęciu piątego miejsca w lidze, po raz pierwszy od prawie 20 lat “Kanonierów” zabraknie w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nawet wygrana w Pucharze Anglii nie przesłoniła fanom obrazu co najmniej kiepskiej postawy drużyny w minionych rozgrywkach. Specjalnie nie dziwią więc słynne już banery wywieszane na The Emirates, za pomocą których sympatycy stanowczo domagali się zwolnienia doświadczonego Francuza. Zamiast tego, zarząd klubu postanowił zaoferować mu nową, dwuletnią umowę, na którą Wenger przystał. Główny udziałowiec Arsenalu, Stanley Kroenke, uznał tę decyzję za właściwą i “najbardziej racjonalną”.

“Bardzo długo zastanawialiśmy się nad wszystkimi czynnikami, aby nie działać zbyt pochopnie. Kiedy podejmujesz tak ważną decyzję, musisz wziąć pod uwagę dosłownie wszystko, na co może ona wpłynąć. Analizujesz to i co najwyżej możesz mieć nadzieję, że twoje wnioski są prawidłowe. Myślę, że nasze właśnie takie były” – argumentuje Kroenke. Amerykanin dodał także, iż jego zdaniem zwolnienie Wengera byłoby niewłaściwe ze względu na specyfikę ligi, oraz że “próby szybkiej i nagłej naprawy często kończą się fiaskiem”. Według głównego udziałowca Arsenalu rozstanie z Francuzem byłoby bolesnym ciosem dla zespołu.

“Arsène jest silny i całkowicie skupiony na swojej pracy. Zresztą myślę, że przez tyle lat zdążył to pokazać. Bardzo łatwo jest ciągle zmieniać trenerów, niektóre kluby robią to bez przerwy. Ale dużo trudniejszą sztuką jest pozostać po takiej zmianie w czołówce i nadal być konkurencją dla największych zespołów. Trzeba podejść do sprawy spokojnie, z czystą głową, myśleć dalej naprzód, zamiast tylko o najbliższej przyszłości. W tym wypadku, zrobienie czegoś byłoby niezwykle proste, zaś powstrzymanie się od tego już bardziej wymagające” – dodał.

“Jeśli mam być szczery, to Arsène zawsze był człowiekiem głodnym sukcesów, ale teraz widać to bardziej niż kiedykolwiek. Jest bardzo skupiony na kolejnych trofeach, bardzo chce wygrywać. Poza tym to niezwykle bystry facet, który dobrze wie czego chce. Ja, zresztą podobnie jak pozostali członkowie zarządu, mam ogromny szacunek do Wengera. Zawsze traktuje nas z poważaniem i odwdzięczamy mu się tym samym. Mogę zapewnić, że nie podejmiemy wobec niego żadnej pochopnej decyzji. Mocno w niego wierzymy” – kończy Amerykanin.

Facebook Comments