Aktualności Zapowiedzi

Zapowiedź: Chelsea – Arsenal

Wczesnym, niedzielnym popołudniem będziemy świadkami absolutnego hitu 5. kolejki Premier League. Mistrz Anglii, londyńska Chelsea podejmie u siebie Arsenal. Mecz potwornie istotny dla Kanonierów, dobry rezultat może wreszcie nakierować piłkarzy Wengera na właściwe tory.

Tego jak wielkiej wagi są to derby nie trzeba nikomu tłumaczyć, grają dwa największe Londyńskie zespoły, które jednak początku sezonu nie mogą w pełni zaliczyć do udanych. Arsenal przegrał z Butlandem w Stoke i dostał srogie lanie od Liverpoolu, a Chelsea mimo tego, że jest trzecia w tabeli ligowej to na inaugurację doznała dotkliwej porażki z Burnley no i jeszcze przed sezonem The Blues nie dali rady Kanonierom w meczu o Tarczę Wspólnoty.

Jednak i jednym, i drugim niedzielne spotkanie może dać bardzo wiele, ale to Arsenal powinien być bardziej zdeterminowany do zgarnięcia kompletu punktów. Sobotnie mecze 5. kolejki ułożyły się dla Kanonierów wręcz fantastycznie i mimo tak tragicznego, w oczach kibiców, początku sezonu piłkarze Wengera mogą nawet wyprzedzić The Blues i zameldować się na podium tabeli ligowej. Wystarczy do tego “jedynie”  dwubramkowe zwycięstwo. Ciężko jednak znaleźć kogoś, kto powie, że jest to prawdopodobny scenariusz. Chelsea jest w zdecydowanie lepszej dyspozycji, ponadto będzie występować w roli gospodarza. Jak Arsenal radził sobie w ostatnich latach na Stamford Bridge? Katastrofalnie. Przegrali 5 ostatnich spotkań, stracili w tych meczach 15 (!) bramek, a strzelili tylko 2. Ostatnie zwycięstwo Kanonierów na stadionie Chelsea to 2011 rok i pamiętne 3:5 z hattrickiem Robina van Persiego. Statystycznie rzecz ujmując Arsenal jest bez szans. Zwłaszcza, że The Blues ostatnimi tygodniami zdecydowanie złapali wiatr w żagle. Wygrali 4 ostatnie spotkania na wszystkich frontach, strzelili w nich 12 goli, a stracili jedynie 2. Formę Arsenalu wszyscy znamy, tragedii nie ma, ale do euforii jest jeszcze dalej.

Jeśli chodzi o nieobecnych to po stronie Chelsea nie wystąpi jedynie Danny Drinkwater z powodu kontuzji łydki i rzecz jasna Diego Costa, któremu bliżej do Arabii Saudyjskiej niż do wielkich spotkań.  W Arsenalu lista kontuzjowanych jest dłuższa lecz najważniejszym osłabieniem będzie brak Mesuta Ozila, który doznał delikatnego urazu, wykluczającego go z derbów przeciwko The Blues. Niemiec ma być gotowy na przyszłotygodniowy mecz z West Bromem.

Przewidywać wynik w przypadku takich spotkań jest piekielnie trudno. Jeżeli Chelsea zagra swoją piłkę to niestety Kanonierzy mogą mieć niewiele do powiedzenia, chyba, że zaskoczą nas tak jak miało to miejsce w maju na Wembley. My jednak staramy się myśleć pozytywnie i mamy szczerą nadzieję, że The Gunners pokażą się z najlepszej strony i udowodnią, że Ci, którzy już po 3 kolejkach skreślali ich szanse na sukces są w błędzie.

Przewidywany skład: Cech – Bellerin, Mustafi, Koscielny, Monreal, Kolasinac – Xhaka, Ramsey – Alexis, Lacazette, Welbeck

Przewidywany wynik: 1:1

Facebook Comments